Ogród na wiadukcie – New York High Line Park

We współczesnym zagospodarowaniu przestrzeni miejskiej widać powrót do natury. Mieszkańcy metropolii chcą choć na chwilę uciec od miejskiego zgiełku, jednocześnie nie tracąc czasu na dojazdy, stanie w korkach na trasach wyjazdowych z miasta etc. W Polsce nie jest to jeszcze tak widoczne, ponieważ nie wszystkie parki czy ogródki działkowe zostały oddane pod budowę kolejnych biurowców czy deweloperskich koszmarków.

W rozwiniętych i dużych miastach stanowi to duży problem. Pojawia się zatem coraz więcej koncepcji aranżowania przestrzeni miejskiej w sposób przyjazny rekreacji. Miasto nie jest z gumy, zmusza do walki o każdy metr kwadratowy, stąd często pojawiają się rozwiązania nietypowe - np. ogrody na dachy budynków.

Za granicą zyskuje na popularności pomysł wykorzystywania do tego celu starych wiaduktów kolejowych, jak choćby Reading Viaduct Project w Filadelfii, Bloomingdale Trail w Chicago, Promenade plantée w Paryżu, Parkland Walk w Londynie lub nowojorski High Line.

High Line zbudowano we wczesnych latach 30. jako fragment towarowej linii kolejowej biegnącej przez zachodnią część Nowego Yorku (New York’s West Side Railway). Pociągi dostarczały wtedy żywność bezpośrednio do magazynów i hurtowni w mieście. Początkowo tory biegły przez środek miasta, ale stwarzało to ogromne niebezpieczeństwo dla ruchu drogowego – miejsce to było znane jako „Aleja śmierci”. By zmniejszyć zagrożenie, zdecydowano się przenieść linię kolejową na wiadukt umieszczony prawie 10 metrów ponad ziemią. Z czasem jednak High Line straciła na znaczeniu na rzecz samochodów dostawczych. Część linii została zamknięta w 1960, a ostatni pociąg przejechał tamtędy w 1980.

pociąg

zdjęcie miasta

pociąg w mieście

budowa kolei

W kolejnych latach lokalni biznesmeni lobbowali za zniszczeniem opuszczonego i zarośniętego wiaduktu, jednak w 1999 dwaj okoliczni mieszkańcy – Joshua David I Robert Hammond, którzy poznali się na spotkaniu lokalnej społeczności, wpadli na pomysł uratowania High Line i przemienienia tego miejsca w „park w niebiosach”.

stara kolei

stary budynek

zielony trawnik

ludzie na trawniku

stara linia kolejowa

David i Hammond założyli stowarzyszenie Friends of the High Line, które obecnie zarządza całym parkiem. Wraz ze wsparciem lokalnych polityków, aktorów Ethana Hawka i Edwarda Nortona oraz projektantki Diane von Fürstenberg udało się odrzucić koncepcję zburzenia High Line. Stowarzyszenie ogłosiło konkurs na aranżację wiaduktu. Pomysły projektantów były bardzo różne, od dwukilometrowego basenu po wesołe miasteczko. Ostatecznie konkurs wygrali Diller Scofidio + Renfro oraz Field Operations, których koncepcja zakładała otwarcie w tym miejscu parku i tak wygląda to dziś. W rezultacie 9 czerwca 2009 otwarto pierwszą część parku, a 8 czerwca 2011 drugą.

Początkowo projekt miał na celu ocalenie niepowtarzalności i wyjątkowości miejsca, którą Alan Weisman opisał w swojej książce “World Without Us” („Świat bez nas”) jako przykład przywrócenia miejskiego krajobrazu. Z czasem jednak projekt rewitalizacji zmienił swoje zadanie – miał na celu zjednoczyć wspólnotę okolicznych mieszkańców i dać im niepowtarzalne miejsce do spędzania wolnego czasu.

David w wywiadzie dla The Guardian podkreślał, że celem nowego designu było podkreślenie oryginalnego, unikatowego krajobrazu tego miejsca. Trudno było jednak zachować wszystkie elementy kolejowe tak, by park jednocześnie nadawał się do chodzenia i był bezpieczny dla odwiedzających.

miasto

konstrukcja

miasto

metalowe belki

gruz

koparka zbierająca gruz

koparka sprzątająca gruz

Efekt końcowy zakładał usunięcie linii kolejowych w pewnych fragmentach, część z nich jednak pozostała na swoich miejscach, przypominając o pierwotnym przeznaczeniu i historii miejsca. Na dwóch odcinkach High Line przechodzi przez otwory w okolicznych prywatnych budynkach, zupełnie jak pociągi towarowe, kiedy budynki były jeszcze magazynami i hurtowniami. W parku znajdują się wygodne ławki z ciemnego drewna, a przejście między betonem a zielenią trawników jest bardzo delikatne dzięki specjalnie dopasowanemu kształtowi płyt chodnikowych. W pobliżu leniwie przepływa rzeka Hudson, kontrastując z ruchliwym Manhattanem.

Roślinność w parku pozostała w większości niezmieniona od kiedy przestały tamtędy jeździć pociągi. Samosiejne odmiany traw i kwiatów stanowiły inspirację dla florystów pracujących nad ostatecznym wyglądem parku. Na stronie High Line można znaleźć pełną listę wszystkich roślin wraz z wykazem czasu kwitnienia.

Bardzo ważny jest także wpływ High Line na lokalną społeczność. Wkład „przyjaciół High Line” (Friends of the High Line) był bardzo ważny od samego początku projektu. Zdaniem Davida, High Line stwarza szansę doświadczania miasta w zupełnie nowy sposób. Park znajduje się na wysokości około trzech pięter, więc z jednej strony można porozumieć się z osobami na dole, a z drugiej strony park stwarza możliwość wyciszenia, ucieczki od miejskiego zgiełku, gdyż dzięki wysokości szum uliczny staje się mniej słyszalny i dokuczliwy. Jest to doskonały przykład, jak można przemienić opuszczoną przestrzeń miejską w tętniący życiem park skupiający artystów i wydarzenia kulturalne.

żółta taksówka w centrum

pani robiąca zdjęcie

oświetlony pawilon

pan w dużym oknie

stylowe ławki

hol

stare zdjęcie

miasto z lotu ptka

łąwki na dachu wśród zieleni

drewniana podłoga

park

podest blisko natury

miasto

nowa konstrukcja

Fot. highline.com