Yayoi Kusama w Krainie Dyń

Za cenioną przez koneserów nietuzinkowość i awangardowe spojrzenie artysta często płaci obsesją. Yayoi Kusama od 65 lat działa w tym szaleńczym trybie i wciąż zaskakuje: zza murów szpitala psychiatrycznego, ze swojej tokijskiej pracowni i z lustrzanych odbić w galeriach na całym świecie.

kobieta w żółto-czarnej sukience siedząca przed dynią w czarne kropki
wysokieobcasy.pl

Sypia mało, tworzy dużo. Maluje, rzeźbi, pisze. Kiedyś organizowała performensy i oburzała w ojczystej Japonii rozwiązłością swojej sztuki. Kręciła nawet soft porno i namawiała uczestników happeningu do uprawiania seksu w basenie wokół. Ma prawie 90 lat i wciąż udowadnia, że sztuka nie ma terminu ważności, kpi sobie z metryk czy tzw. normalności.

W sieci

Pewnego dnia Mała Yayoi Kusama zobaczyła dynię. A na dyni czarne kropki. Przypatrywała jej się przez… miesiąc. Halucynacjom towarzyszyły głosy, które chciała zagłuszyć. Najpierw zaczęła malować powtarzalne kształty, by odegnać natrętne myśli.

czerwone wnętrze w białe kropki z lustrem
designboom.com

Fascynacja kształtami owoców i warzyw będzie jej towarzyszyła przez całe życie, tak jak obsesja powtarzalności. Zaczęła stosować arteterapię intuicyjnie, kierując się instynktem samozachowawczym. Malowanie i przejawy geniuszu Yayoi tępiła despotyczna matka, która odcisnęła piętno na psychice dziewczynki. Ta poszła w końcu studiować tradycyjne malarstwo japońskie nihonga, ale nie wytrzymała długo. Zamykała się w pokoju i zaklinała rzeczywistość swoimi artystycznymi wizjami.

leżąca kbieta w białym pomieszczeniu w czarne kropki
wysokieobcasy.pl

Do dziś mówi, że żyje dla sztuki i jest w stanie wiele dla niej poświęcić. Tak jak w Stanach, gdzie wylądowała pod koniec lat 50. Nie miała co jeść, więc gotowała zupy z resztek znalezionych na śmietniku. Nie miała na czym spać, więc za łóżko służyły jej leżące na podłodze drzwi. Tworzyła od świtu do nocy, żeby żyć. Wtedy jeszcze praca artystyczna nie przynosiła jej dochodów – „żyć” znaczyło tyle co „nie oszaleć”. Potrafiła jednak zadbać o swoje interesy i była bardzo ekspansywna, wchodząc bezpardonowo w artystyczny świat Nowego Jorku.

kobieta w pomieszczeniu w kolorowe kropki
Happening Kusamy, Nowy Jork 1968 / uk.phaidon.com

Szybko poznała innych artystów i reklamowała siebie, mówiąc, że reklama jest częścią jej twórczości. Szokowała, urządzała happeningi z nagimi ludźmi, których malowała, angażowała się politycznie – zaproponowała nawet prezydentowi USA Nixonowi seks w zamian za zakończenie wojny w Wietnamie.

kobieta w czerwonym stroju stoi na białych poduszkach w czerwone kropki
Infinity Mirror Room. Phalli's Field, pole fallusów / japonia-online.pl

drzewa w parku owinięte czarnym materiałem w białe kropki
wysokieobcasy.pl

Jej szaleństwo buforowane przez sztukę przyniosło słynny cykl wielkich płócien Sieci nieskończoności (Infinity Nets).

obraz z kropek
Infinity-Nets, 2005 / kusama.site.seattleartmuseum.org

trzy obrazy w galerii
Infinity nets / londontown.com

Płótna, które z daleka wyglądają na monochromatyczne, z bliska odkrywają swój misterny deseń – białe kółka pokrywające szare tło, ciągnące się w nieskończoność i wciągające. Artystka mówi, że są to „akumulacje świateł mikrokosmosu, z których wynurza się przestrzenny wszechświat”. Jak wszystkie prace Kusamy – angażują oko i wprawiają w trans. Sieci nieskończoności jest pięć, a z czasem dochodzą ich różne wersje kolorystyczne.

Rzeczywistość zwielokrotniona

Multiplikacja przedmiotów jest u Kusamy formą autoterapii, żeby wyciągnąć ją z obsesyjno-kompulsywnej matni. W 1963 roku zaprezentowała w Gertrude Stein Gallery instalację, która miała leczyć ją z lęku przed seksem.

kobieta leżąca na dziwnej sofie
kusama.site.seattleartmuseum.org

dziwny fotel z wypustkami
Accumulation, 1962–64 / kusama.site.seattleartmuseum.org

Aggregation: One Thousand Boats Show to gipsowa figurka łodzi wypełniona gipsowymi fallusami. Figurę otacza jej 999 zdjęć – zmultiplikowanych. Pomysł na zwielokrotnienie tak się spodobał Andy’emu Warhalowi, że zapragnął zrobić coś podobnego.

łódka z wypustkami
Aggregation: One Thousand Boats Show, 1963 / criticismism.com

naga kobieta stojąca za łódką z wypustkami
Aggregation: One Thousand Boats Show 1963 / criticismism.com

Trzy lata później, mimo braku zgody Kusamy, stworzył słynną tapetę z motywem krowy. Sama Yayoi Kusama stosuje tę technikę przez wszystkie lata swojej twórczości, nie tylko wizualnej. Zwielokrotnienie zastosowała w powieściach, nakręciła też film, w którym sama zagrała.

Nieskończoność

Yayoi Kusama od zawsze marzyła o pokazaniu nieskończoności, na co nie pozwalały jej nawet coraz większe, ale zawsze jednak ograniczające płótna. Znalazła rozwiązanie: instalacje zaczęła otaczać lustrami. Odbicia w nich tworzą wrażenie nieskończoności wzoru. Infinity Mirror Rooms, czyli sale lustrzane, zaczęły być stałym elementem twórczości Japonki, tak jak polka dots czy multiplikacja.

żółte wnętrze w czarne kropki
In infinity, 2016 / designboom.com

niebieski obraz z różowymi elementami
Pacific Ocean, 1959 / kusama.site.seattleartmuseum.org

Najdroższy obraz żyjącego artysty

Dziś Kusama jest ikoną sztuki współczesnej. Boom na jej prace rozpoczął się w 1989 roku, gdy Centrum Międzynarodowej Sztuki Współczesnej w Nowym Jorku pokazało retrospektywę jej prac. W 1993 roku prezentowała swój kraj na Biennale w Wenecji (pojawiła się na nim już w 1966, ale wtedy „nielegalnie”), pokazując swoje słynne nakrapiane dynie w sali lustrzanej. W 2008 roku sprzedano jej pracę, 3-metrowe płótno Nr 2, za 5,1 miliona dolarów

żółte dynie w czarne kropki w lustrzanym pomieszczeniu
Infinity Mirrored Room – All the Eternal Love I Have for the Pumpkins, 2016 / latimes.com

obraz z kropek
No 2, praca Kusawy sprzedana za ponad 5 mln dolarów w 2008 roku / christies.com

Mimo że Yayoni Kusama stworzyła świetnie prosperującą firmę, ze sztabem menedżerów i specjalistów od promocji, sama nie tworzy dla pieniędzy. Od lat 70., kiedy wróciła do Japonii, dobrowolnie mieszka w szpitalu psychiatrycznym, przy którym otworzyła swoją pracownię. W ciągu dnia może w niej malować i tworzyć instalacje – sztuka wypełnia jej życie po brzegi. Wciąż ma nowe pomysły, z realizacją których ledwo nadąża.

artystka podczas tworzenia kolorowego obrazu
wysokieobcasy.pl

Kropki miłości i unicestwienia

Swoją teorię „unicestwienia” Kusama wyraża właśnie przez wszechobecny wzór kropek. Nakrapianie przedmiotu czy osoby z jednej strony symbolizuje chorobę, z drugiej strony pozwala oderwać się od realności, zatopić się w sztuce, zamiast utonąć w realnym życiu. Jej wystawy często prowadzą przez poszczególne instalacje do „sali unicestwienia” – białego pomieszczenia z białymi tekturowymi meblami, które oglądający mają pokryć kolorowymi naklejkami w kształcie kropek. Kusama nazywa to „osiągnięciem jedności z otoczeniem” i „unicestwieniem samych siebie w miłości”.

białem wnętrze w kolorowe kropki
wysokieobcasy.pl

całe wnętrze udekorowane w kolorowe kropki
kusama.site.seattleartmuseum.org

Oprac. na podst.:
kusama.site.seattleartmuseum.org
japonia-online.pl
wysokieobcasy.pl
criticismism.com