Klasyka w nowych szatach: kolorowe oblicza fotela 366

Pora pożegnać brązy i ciemne zielenie, z którymi kojarzą się meble tapicerowane z PRL. Ikona designu zachwyca na nowo ‒ w szalonej feerii barw.

Luksus to nie jest pierwsze słowo, które przychodzi nam do głowy, gdy myślimy o wyposażeniu mieszkań w PRL. A jednak w designie tego okresu co najmniej kilkukrotnie udało się dotknąć istoty tego, czym jest prawdziwy luksus ‒ obcowaniem na co dzień z doskonale zaprojektowanym, funkcjonalnym przedmiotem, który jest dostępny dla każdego.

Fotel 366: status ikony

Flagowym przykładem takiego myślenia o projektowaniu jest fotel 366 Józefa Chierowskiego. Ten niekwestionowany przebój polskiego designu pierwszy raz zjechał z taśmy produkcyjnej w 1962 roku i od tej pory było tylko lepiej ‒ przez kolejne 20 lat sprzedano ponad 500 000 jego egzemplarzy.

pomarańczowy i żółty fotel 366

dwa niebieskie fotele 366

Piękny, ale bezbarwny

W tym pasującym do każdego wnętrza, prostym i stylowym meblu pierwsze skrzypce gra wygięte tapicerowane siedzisko. Świetnie wyglądałoby w mocnych, nasyconych barwach, ale o tym Polacy do 1989 roku nie mogli się przekonać, gdyż decydenci wysokiego szczebla dbali o to, by żaden wyrazisty kolor nie przyspieszył bicia serc obywateli. Na obiciach mebli królowały odcienie brązu i bordo, a szczytem ekstrawagancji była ciemna zieleń. Fotel 366 nie był wyjątkiem.

Triumf koloru

Na szczęście dziś możemy powetować sobie moralne straty z nawiązką ‒ za sprawą marki 366 Concept nowy "Chierek" może trafić do naszego domu z jednym z blisko stu kolorów tapicerki. Projektanci puścili wodze fantazji, zdając sobie sprawę, że zmiana barwy i rodzaju obicia całkowicie odmienia oblicze 366.

fotele i stoliki w aranżacji wnętrza

dziecka z misiem przy fotelu 366

trzy fotele 366 przy małym stoliku

Może być dokładnie taki, jak sobie zamarzymy!

Fotel na miarę naszych marzeń szyty

Jeśli zdecydujemy się zaprosić nowego "Chierka" do siebie, na stronie 366 Concept sami wybierzemy dla niego pasujące przyodzienie. Może być dokładnie taki, jak sobie zamarzymy! Zawadiacki, a zarazem przytulny ‒ w miękkiej, gładkiej tkaninie o odcieniach mocnej żółcieni, różu czy lila. Czasem inspiruje się brytyjską tradycją i ubiera w jodełkowy tweed lub kontrastową pepitkę. Miewa też arystokratyczne aspiracje, odziany w luksusowy, gruby aksamit. We wszystkich tych odsłonach mu do twarzy, a my możemy bez drżenia serca umościć się w nim z filiżanką kawy, gdyż użyte przez 366 Concept nowoczesne tkaniny są wyjątkowo łatwe w czyszczeniu.

kobieta leżąca sofie w stylu 366

szare fotele we wnętrzu

dzieci siedzące na fotelach 366

Fot. i oprac. na podstawie:
mat. prasowe
366 Concept