Apoteoza betonu czy krytyczna refleksja nad otaczającym światem?

„STRUKTU buduje miejską tożsamość. Kocha miasto i ludzi. Tętni życiem tkanki miejskiej. Czerpie energię z miejsc. Inspiruje się architekturą. Zaskakuje nową jakością form i struktur. Na nowo interpretuje minimalistyczne kształty i zestawia je z oryginalnie użytym walorem, jakim jest beton. Wielbi piękno w prostocie”. Marka, która jest własnością Stage & Design, powstała z chęci integracji jednostki z miejską przestrzenią. To biżuteria, która odzwierciedla krajobraz…

Wasze projekty mogą wywołać ambiwalentne uczucia, choć z drugiej strony, dlaczego ma dziwić coś, co jest dosłownie wszechobecne. Ciekawi mnie jak to wygląda z Waszej perspektywy – z jakimi reakcjami się spotykacie?
Sylwia Kochaniec: To prawda, że pierwszą reakcją na naszą biżuterię jest szok i pytanie „czy to na pewno jest beton?!”. Zwykle później – uśmiech na twarzy i uświadomienie sobie jak bardzo myślimy stereotypami. To przecież ich przełamywanie jest najbardziej inspirujące dla twórcy. W efekcie mamy wszechobecny materiał w nowej funkcji, co cieszy zarówno nas, jak i klientów.

Inspiracją była tkanka miejska Warszawy, projekt jest czymś w rodzaju apoteozy betonu czy raczej prowokuje do krytycznej refleksji nad otaczającym światem? A może nie przypisujecie mu żadnej filozofii?
S.K. Moim zamiarem było stworzenie produktu, który łączyłby mnie jako osobę z moim miastem. Powstały drobne, osobiste elementy biżuterii, które inspirowane są miejscem. Beton użyty w nowej funkcji okazał się świetnym materiałem pozwalającym zrealizować powyższą ideę. Biżuteria ma za zadanie inspirować, przełamywać stereotypy, prowokować do innego spojrzenia na rzeczy powszechnie przyjęte za standard. Prowokujące do nieszablonowego myślenia są również nazwy własne produktów – tak, aby nic nie pozostało do końca oczywiste.

Osobiście uwielbiam minimalizm, dlatego trafia to w mój gust w stu procentach. Co macie już w swojej ofercie, a o co planujecie ją jeszcze wzbogacić?
S.K. W sprzedaży są już kolczyki i spinki mankietowe, niebawem pojawią się wisiory ze współrzędnymi geograficznymi aglomeracji miejskich.

Marek Sułek: Zastanawiamy się nad nowymi produktami, ale jesteśmy ostrożni w ich wdrażaniu. Minimalizm to również wyselekcjonowana, ograniczona ilość produktów. Niezależnie od tego, wciąż przeprowadzam nowe doświadczenia np. z różnymi odcieniami betonów. Więc może również pójdziemy w stronę delikatnego koloru.

Jesteście duetem projektowym, jak dzielicie pracę?
S.K. Pomysł na produkt był mój i długo szukałam osoby, z którą mogłabym opracować technologię wykonywania betonowej biżuterii. Tak trafiłam do Marka, któremu pomysł się spodobał na tyle, że postanowił również zaangażować się w projekt. Ja odpowiadam za produkt koncepcyjnie, ale szczegóły ustalamy wspólnie. Marek ma opanowaną technologię odlewów. Nad łączeniem ze srebrem pracuje jubiler, a ja dbam o efekt końcowy.

M.S. Uwielbiam nowe wyzwania, zwłaszcza z branży artystyczno-chemicznej, więc Sylwia ze swym pomysłem trafiła na podatny grunt. W tym „duecie”, zajmuję się przede wszystkim fizyczną realizacją betonowych „skarbów”. Razem pracujemy również nad nowymi pomysłami i sferą promocyjną. Sylwia, jest jednak głównym motorem projektu, również w sferze informacji i PR.

Możecie opisać proces powstawania tej biżuterii?
S.K. Każdy element betonowy powstaje w postaci osobnego małego odlewu ze specjalnie opracowanej betonowej mieszanki. Odlewy są następnie szlifowane ręcznie i oprawiane w elementy srebra.

M.S. Nasz beton, mimo że jest na wskroś betonowy, jest przyjazny człowiekowi. Nie jest zbyt ciężki, nie ma ostrych krawędzi, jest na swój sposób delikatny. Za to jest piekielnie twardy i wytrzymały. Każdy betonowy element, mimo podobnych kształtów jest niepowtarzalny. Tworzony metodą ręcznej obróbki jest jak odcisk palca – widać to wyraźnie pod szkłem powiększającym.

Biżuteria ma swoje charakterystyczne opakowania. Kto je zaprojektował?
S.K. Branding, nazwa marki, typografia są mojego autorstwa. Zależało mi bardzo, aby STRUKTU posiadało swój charakter, przejawiający się w najdrobniejszych szczegółach produktu.

Czego mogę Wam życzyć w związku ze Struktu? Czego życzylibyście sobie sami?
S.K. Na pewno coraz więcej zadowolonych klientów i inspiracji do nowych STRUKTU produktów.

kolczyki z betonu

kolczyki z betonu w formie krzyża

kuliste kolczyki

kwadratowe kolczyki

betonowe kolczyki

sześciokątne kolczyki

pudełka struktu

betonowe kolczyki

pudełka struktu

naszyjnik struktu

gotowe kolczyki struktu

małe betonowe kolczyki

szare pudełeczka struktu

karteczki struktu

pudełka struktu

naszyjnik struktu

naszyjnik struktu

naszyjnik struktu

naszyjnik struktu

naszyjnik struktu

naszyjnik struktu

naszyjnik struktu

betonowe kolczyki

plaster miodu

kolczyki

kolczyki

na krzyż

prosta gra

stylowe kolczyki

dwa kółka

Marek Sułek
Artysta multidyscyplinarny, absolwent ASP w Warszawie i Rietveld Academie w Amsterdamie. Zajmuje się różnymi projektami wizualnymi w Polsce, Europie i USA. Ostatnio skupia się na pracy w Warszawie.

Sylwia Kochaniec
Absolwentka warszawskiej ASP i Warszawskiej Szkoły Filmowej, stypendystka Akademii delle Belle Arti w Turynie. Autorka scenografii teatralnych i reklamowych oraz wystaw multimedialnych. Warszawianka, która zainspirowana strukturą tkanki miejskiej Warszawy, powołała do życia STRUKTU, by przełamywało stereotypy i inspirowało tych, którzy mają dość sztampy i stawiają na oryginalność i kreatywność.

Zdjęcia:
STRUKTU Seweryn Sołtys