Dom organiczny: The Wave House

Morskie fale, linie widoczne na rzece, żłobienia w skałach – natura też może być nauczycielką geometrii. Pojętny uczeń, Mario Romano, stworzył dom-falę.

The Wave House, bo tak nazywa się projekt, powstał w Kalifornii w studiu architekta i projektanta. Mario Romano w swoich pracach stara się tworzyć „drugą naturę”, czyli z pomocą nowoczesnych technologii i przy użyciu takich materiałów oddawać to, co w naturze fascynujące – niepowtarzalność wzorów i specyficzną geometrię.

Fasadę The Wave House pokrywa ponad 300 płyt z aluminium, które tworzą imitację pomarszczonej skóry lub pancerza

Fasadę The Wave House pokrywa ponad 300 płyt z aluminium, które tworzą imitację pomarszczonej skóry lub pancerza. Ich montaż nie był przypadkowy, wykrawano je bowiem i układano, kierując się skomplikowanymi wyliczeniami programu komputerowego, żeby nie były powtarzalne. Wszystko jest zatem precyzyjnie dopasowane i tworzy efekt organiczny. Kształt domu od strony ulicy przypomina falę lub obłok, z dominującym białym kolorem i czarnymi falistymi liniami-cieniami. Druga strona budynku jest bardziej prywatna i otwarta, w przeciwieństwie do zwartej i tajemniczej bryły frontu. Mamy więc przeszklenia, które otwierają dom na ogród z basenem, obracane drzwi i duże przestrzenie, bo architektowi zależało , by wnętrze było wygodne dla dużej rodziny. Struktura ściany wychodzącej na dziedziniec przypomina ptasie pióra. Te służą nie tylko do latania, ale też pozwalają ptakom zachować suchość, jak podkreśla projektant. Zastosowane w projekcie architektonicznym  umożliwiają utrzymanie przyjemnego chłodu, który w upalny dzień daje prawdziwe wytchnienie. Zapewnienie maksymalnego komfortu to zresztą cel, który widać w całym domu „od zaplecza”. Jest przestronnie i bardzo jasno, z wysmakowanymi, ocieplającymi wnętrze grafikami lub drewnianymi detalami, np. w postaci stołu w jadalni czy stolika kawowego w jednym z salonów, zrobionego z pnia drzewa. Salon jest połączony z basenem. Mamy też zewnętrzny salon, który przypomina taras, ale jest od niego lepiej osłonięty i połączony z salonem wewnątrz budynku.

Każdy układ rys jest niepowtarzalny, tak jak pasy zebry czy odciski ludzkich palców. Romano zaczerpnął z natury właśnie tę unikatowość skomplikowanych deseni

Ściany i podłogi nie wyglądają jak malowane z użyciem szablonów. Poza dominującymi białymi, gładkimi powierzchniami mamy np. ścianę w jadalni czy niewielkim pokoju relaksu, gdzie każdy układ rys jest niepowtarzalny, tak jak pasy zebry czy odciski ludzkich palców. Romano zaczerpnął z natury właśnie tę unikatowość skomplikowanych deseni, rzucając je na betonowe powierzchnie i wykorzystując przy oblekaniu bryły budynku w wyjątkową elewację.

basen w pochmurny dzień

biała fasada organicznego domu w dzień

jadalnia i kuchnia jako otwarta przestrzeń

fasada domu w sztucznym świetle

basen z jacuzzi

taras nad basenem

podcienia domu obok basenu

patio nad basenem

kuchnia widziana z basenu

falista elewacja domu

ogród za patio z tyłu domu

biała ściana w salonie

biała ściana w pracowni

łazienka w otwartej przestrzeni

czarna komoda w przedpokoju

falista struktura dachu

biały korytarz na parterze

biała łazienka na piętrze

Oprac. na podst.:
marioromano.com
arch2o.com
sztuka-architektury.pl
Zdjęcia:
Brandon Arant dzięki uprzejmości Mario Romano