Aktualny motyw: Łódź Design Festival 2022

Łódź Design Festival - logo

Mecenas motywu

B jak Bauhaus, wszystko, co musisz wiedzieć o stylu Bauhaus

„To taki Bauhaus” – rzuca ktoś podczas dyskusji, jakby wszystko było jasne i oczywiste. Czym jest ów Bauhaus? Szkołą z początków XX wieku, „zwykłym” pojęciem czy nurtem w sztuce?

Bauhaus. Kto nie miał do czynienia z jakże modnym ostatnio słowem? Pojawia się ono w odniesieniu do architektury, sztuki czy szeroko pojętego designu. Tam gdzie chrom i minimalizm – bardzo na czasie. Również tam gdzie vintage. Ale mam wrażenie, że owo dziwne niemieckie słowo mało kto potrafi rozszyfrować, trafnie zdefiniować a – przede wszystkim – poprawnie użyć.

szara grafika z mężczyzna i podpisem Less is more
Stwierdzenie: „Less is more” wpisuje się w styl Bauhaus, a jego autorstwo przypisuje się Ludwigowi Miesowi van der Rohe

Bauhaus – narodziny szkoły

Sięgnijmy do korzeni. Wyobraźmy sobie Weimar, rok 1919. Niemiecki architekt modernistyczny Walter Gropius, a właściwie Walter Adolf Georg Gropius urzeczywistnia swoją wizję – zakłada szkołę rzemiosła, sztuki użytkowej i architektury, łącząc wszystkie te dziedziny. Nazywa ją Bauhaus i staje się pierwszym dyrektorem. Pomysł stopienia w jedno architekta, inżyniera i kreatora, designera nie wydawał się wtedy czymś dziwnym. Szkoła powstała w wyniku połączenia Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych (niem. Kunsthochschule) i Szkoły Rzemiosła Artystycznego (niem. Kunstgewerbeschule) w myśl mocno lansowanej na przełomie XIX i XX wieku idei głoszącej, że wszyscy rzemieślnicy są artystami, jak też wszyscy artyści powinni być dobrymi rzemieślnikami. Nazwa Bauhaus nawiązywała do średniowiecznej Bauhütte, strzechy budowlanej skupiającej pracowników różnych dziedzin rzemiosła budowlanego. Również kredo Gropius zaczerpnął prosto z wieków średnich i cechów rzemieślniczych wtedy funkcjonujących – chciał wspólnego dzieła, które skupiać będzie fachowców i artystów różnych dziedzin z jednoczesnym naciskiem na indywidualność jednostki. Innymi słowy, program Bauhausu, sformułowany przez Gropiusa, zakładał też dążenie do stworzenia nowoczesnej architektury, łączącej pod swoim prymatem wszystkie dziedziny sztuki i rzemiosła artystycznego na wzór średniowiecznych strzech budowlanych.

czarno-białe logo Bauhaus
Logo Bauhaus
mężczyzna na tle projektu budynku
Walter Adolf Georg Gropius

Szybko jednak połączenie sztuk pięknych (szkoły rzemiosł artystycznych) z wytwórczością ujawniło swoje słabości. Najpoważniejszym z problemów należał opór artystów przed standaryzacją oraz ich brak wiedzy z zakresu produkcji masowej. Idea, która na pozór silnie łączyła dwa pola twórcze: artystyczne z technicznym, zdawała się potykać i niejednokrotnie upadać w zetknięciu z przemysłem.

Szkoła Bauhaus funkcjonowała 13 lat, aż do rozwiązania jej działalności przez nazistów. W tym czasie uczelnia działała w aż trzech miejscach: w Weimarze (1919-1925), w Dessau (1925-1932) i przez kilkadziesiąt dni w Berlinie (1932-1933).

modernistyczny gabinet
Styl Bauhaus architektura – Gabinet Gropiusa
grafika czerwonego fotelu Bauhaus
Fotel F 51, proj. Walter Gropius

Bauhaus – czeladnicy sztuki

Gropius naukę w swojej szkole podzielił na 3 wyraźne etapy nazwane kursami. Pierwszy z nich, kurs wstępny, obejmował wiedzę teoretyczną z zakresu koloru, form oraz materiałów. Można by go nazwać swoistym „praniem mózgów”. Przygotowywał uczniów na zetknięcie z kontrowersyjnymi wtedy kierunkami w sztuce, takimi jak abstrakcjonizm, ekspresjonizm i zmierzanie ku konstruktywizmowi, które według założyciela były jedyną bazą do powstania wzornictwa nowoczesnego. Etap ten obejmował również kurs rysunku i projektowania przestrzennego. Znaczącą rolę podczas kształcenia odegrał Theo van Doesburg, przewodniczący grupy artystycznej De Stijl.

grafika budynku z napisem Bauhaus
Bauhaus architektura

Kolejnym rozdziałem nauki był trzyletni kurs rzemieślniczy kończący się egzaminem i otrzymaniem dyplomu czeladnika. Kursanci uczestniczyli w warsztatach z zakresu m. in. obróbki drewna, metalu, malarstwa ściennego czy rzeźby. Gropius doskonale zadbał o dobór profesorów, a raczej mistrzów, którzy kształcili przyszłych absolwentów, bowiem również tu przejawiało się nawiązanie do średniowiecznej tradycji cechowej. Bauhaus dzielił się na mistrzów, czeladników oraz terminatorów. Do kadry kształcącej zaangażował takich twórców jak Wassily Kandinsky, Paul Klee, Lyonel Feininger, Johannes Itten, Marcel Breuer czy Laszlo Moholy-Nagy. Ostatni, trzeci etap zakładał dwuletni kurs architektoniczny. Jednak w Weimarze nie udało się go zorganizować, a w późniejszych latach uznano go za niepotrzebny.

grafika żółtego budynku
grafika klatki schodowej
Bauhaus architektura

Bauhaus – „sztuka zdegenerowana”

Nowatorska postawa i podejście do sztuki Gropiusa, mimo początkowej akceptacji środowisk artystycznych Weimaru, zaczęła być postrzegana jako obrazoburcza i lewicowa. Wraz z narastaniem nastrojów nacjonalistycznych rosła też wrogość wobec samej szkoły, która zaczęła zdobywać uznanie również poza granicami kraju. W 1925 Gropius postanowił więc szkołę zamknąć i całą inicjatywę przeprowadzić do Dessau – małego miasta w fazie rozwoju przemysłowego. Wzniósł tam kompleks budynków, w którym zadbał o wszystko, czego brakowało w Weimarze: sale wykładowe, pomieszczenia dla administracji, a przede wszystkim znakomicie wyposażone warsztaty pozwalające nie tylko na wyrób pojedynczych egzemplarzy, ale na produkcję przemysłową. Uczelnia zyskuje sławę. Liczba studentów rośnie. Można by powiedzieć: sukces! Jednak nie obyło się bez przeszkód – dotychczasowy dyrektor Walter Gropius rezygnuje ze swojej funkcji. Jego miejsce zastępuje na dwa lata Hans Meyer, komunista, podczas którego kadencji spory na tle politycznym rosną. Dopiero Ludwig Mies van der Rohe uspokaja nastroje panujące w Bauhaus. Niestety dobra passa szkoły nie trwa długo.

Jest rok 1932. Partia hitlerowska przejmuje władzę w uczelni, która kilka miesięcy później, w lipcu 1933, zostaje ostatecznie zamknięta.

mężczyzna w garniturze nad makietą budynku
Ludwig Mies van der Rohe
wnętrze domu z przeszklonymi ścianami
Wnętrze szklanego domu, które zaprojektował Philip Johnson

Bauhaus – rewolucja wzornictwa

Tak kończy się historia jednej z pierwszych szkół designu. A może wcale nie kończy. Może fizyczne zniknięcie instytucji („zniknięcie” to nie do końca dobre słowo, bo budynki zaprojektowane przez Gropiusa w Dessau i Weimarze stoją do dziś i zostały wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO) nie jest jednoznaczne z zanikiem myśli, idei Bauhausu. Funkcjonalność, innowacyjność, optymalizacja, ekonomizacja – to terminy bliskie chyba większości współczesnych designerów. Niejednemu z nich bliskie są konstruktywizm i neoplastycyzm tak cenione przez Gropiusa i jego mistrzów.

kobieta w masce siedząca na krześle
krzesło „Wassily” Marcela Breuera

Projekty powstałe w trakcie funkcjonowania szkoły uznać można za oszczędne. Stawiano przede wszystkim na trwałe i klasyczne materiały, takie jak chromowany metal, skóra, szkło. Zestawiano je na zasadzie przeciwieństw: gładkie – chropowate, błyszczące – matowe itp. W myśl hasła „forma wynika z funkcji” zaprojektowane zostały prawdziwe ikony designu, takie jak wszystkim dobrze znane krzesło „Wassily” Marcela Breuera czy lampa Wilhelma Wagenfelda. Idee Bauhausu stały się na tyle charakterystyczne, że na przestrzeni lat zyskały miano nurtu. Co więc wniósł styl Bauhaus i owa modernistyczna myśl do wnętrz? Przede wszystkim szeroko pojętą prostotę. Podstawą wnętrza w duchu Bauhausu stanowi przestrzeń z optycznie wydzielonymi strefami o różnych i jasno zdefiniowanych funkcjach oraz duża ilość światła. W pomieszczeniach zachowane geometryczne, precyzyjnie wyważone formy. Artyści Bauhausu stawiali też na brak ornamentów i zdobień – cieni minionej epoki. Nietolerancja dla przedmiotów pozbawionych funkcji poza dekoracyjną.

Ruch artystyczny Bauhaus: szukając wyznaczników

Podsumowując, można stwierdzić, że Bauhaus jako ruch artystyczny wprowadził do projektowania kilka dość nowatorskich pomysłów. Przede wszystkim, uspołecznia projektowanie: samo ono rozumiane jest i jako nauka, i jako sztuka. Jako nauka korzysta z metodologii socjologii i innych nauk o człowieku, określa cele funkcjonalne, stosuje metody matematyczne; jako dziedzina artystyczna – wprowadza pomysł formalny i właśnie sztukę, czyli elementy, które trudno zdefiniować: bo w końcu czy znajdzie się ktoś, kto zna receptę na sztukę? Poza tym, uspołecznia dwojako: po pierwsze dlatego, że do projektowania warto mieć zespół, najlepiej interdyscyplinarny, a podczas samego procesu kierować się nie tylko funkcjonalnością, która opierałaby się na przesłankach mechanicznych (objawiających się np. w doborze mebla do wzrostu użytkownika), ale również w szerszej, bo psychologicznej perspektywie. Stawia to potrzeby pragmatyczne na równi z emocjonalnymi.  

Ruch artystyczny Bauhaus to zatem coś więcej niż projektowanie. Znosząc podział między architektem, artystą, rzemieślnikiem i reprezentantem przemysłu zagląda głębiej. Role nie są już tak ważne – liczy się raczej odkrycie, że zorganizowana przestrzeń wpływa na sposób działania i myślenia ludzi. Architekt jest „projektantem życia społecznego”, a nie tylko budowli – ta musi uwzględniać zwyczaje mieszkańców. Architektura zaś reguluje relacje między krajobrazem, przyrodą, techniką a człowiekiem. Ot, miks biologii, socjologii, psychologii i ergonomii. Z drugiej strony ruch artystyczny Bauhaus szuka powtarzalnych form, lubując się w standardowych elementach, które powinny być tak wytwarzane, by umożliwiły powstanie różnych kombinacji. Na koniec coś jeszcze: wg twórców szkoły Bauhausu wartość nowoczesnej architektury zależy tylko od ludzi. Społeczeństwo otrzymuje taką architekturę do jakiej dojrzało, dlatego też przed twórcami i kreatorami stawia się i inny cel: wychowywać ludzi do odpowiedniego odbioru zastanej rzeczywistości poprzez edukowanie przez sztukę.

 

grafiki czarnych krzeseł konferencyjnych
Krzesło MR 10
mężczyzna z cygarem siedzący na krześle
Ludwig Mies van der Rohe na krześle MR 10

W ten sposób jawi się Bauhaus jako styl. Jakie są jego inne wymiary? Ja utrzymuję, że Bauhaus to symbol. Symbol rewolucji wzornictwa początku XX wieku i manifest nowego spojrzenia na przestrzeń życiową. Dzięki swemu uniwersalnemu i międzynarodowemu charakterowi Bauhaus wywarł istotny wpływ na kształtowanie się współczesnej architektury, umocnienie tendencji abstrakcyjnych oraz zreformowanie metod nauczania w szkolnictwie artystycznym – w końcu wynikał z połączenia akademii sztuk pięknych z myśleniem stricte funkcjonalnym.

Jako kontrapunkt dla tekstu polecamy rozmowę z Markiem Janiakiem, który mówi:

Aktualności

Projektowanie nie na chwilę, ale na pokolenia. 4 Design Days
Projektowanie nie na chwilę, ale na pokolenia. 4 Design Days 2022 wypełniły inspirujące rozmowy

Jak tworzyć biznes oparty na rzemiośle? W jaki sposób przedłużyć życie budynków oraz przedmiotów? Czy da się budować bez śladu węglowego i produkować mniej śmieci? Jak „narysować” miasta, by były dobrym miejscem do życia i spełniały funkcje ośrodków gospodarczych na miarę XXI wieku? O tym przez cztery dni rozmawiali architekci, projektanci, deweloperzy, inwestorzy i władze samorządowe podczas 6. stacjonarnej edycji 4 Design Days.

Wyposażenie / meble, dekoracje, dodatki do domu

Geometryczne dywany: przedmioty, które nawiązują do Bauhausu
Geometryczne dywany: przedmioty, które nawiązują do Bauhausu

Styl Bauhaus pozostaje żywy w licznych aranżacjach. Chodzi jednak nie tylko o projektowanie wnętrz, ale i przedmiotów. Nawiązania pojawiają się w projektach tak polskich, jak i zagranicznych. Zobaczcie geometryczne wzory dywanów o zróżnicowanych fakturach – jesteśmy pewni, że będziecie chcieli po nich stąpać.

Aktualności

modułowy wieszak do przedpokoju
Projektowanie po holendersku: „DO DUTCH” na Ambiente

Tegoroczną edycją targów opiekuje się Holandia – jako kraj partnerski. „DO DUTCH” to jej projekt, za który odpowiada Robert Bronwasser. Będzie funkcjonalnie i kolorowo.

Wyposażenie / meble, dekoracje, dodatki do domu

VANK: spadkobiercy modernizmu poszukują ciszy
Meble VANK: spadkobiercy modernizmu poszukują ciszy

Czy awangardowe ideały mają jakiekolwiek zastosowanie we współczesnym projektowaniu? Jak najbardziej, a w dodatku okazuje się, że odrobina konsekwencji i formalnej dyscypliny nie musi oznaczać nudy.

Wnętrza / aranżacje i projekty wnętrz

Klasa przedwojennego modernizmu
Klasa przedwojennego modernizmu: warszawski apartament

Luksusowa modernistyczna kamienica w zacisznym zakątku Warszawy. A w niej mieszkanie reżyserki młodego pokolenia, które wyraża jej osobowość i życiowe pasje.

Wnętrza / aranżacje i projekty wnętrz

bz0313 sobkowiak architektura wnetrze
Awangarda lat 20. Młody duchem modernizm w pięknej kawalerce

Formy, które przed stu laty były ostatnim krzykiem mody, nie straciły nic z aktualności. Do dziś inspirują projektantów zarówno przedmiotów, jak i mieszkań. Wśród nich – architektów wnętrz z pracowni Sobkowiak Architektura, których dziełem jest niezwykle wyrafinowana estetycznie kawalerka

styl minimalistyczny

Czytaj więcej

Wnętrza / aranżacje i projekty wnętrz

Apartament z łukiem w stylu art déco w Sydney
Z łukiem w stylu art déco: apartament w Sydney

Przestronny apartament w południowo-wschodnim Sydney to przestrzeń, w której czuć europejskiego ducha i buzujące życie. Na 90m2 swój świat stworzyła artystka Nicole Nelius wraz z mężem – reżyserem Christopherem Neliusem – i dwoma synami.

Wnętrza / aranżacje i projekty wnętrz

Mariaż terracotty i głębokiej czerni w 50-metrowym mieszkaniu na Mokotowie
Mariaż terakoty i głębokiej czerni: minimalistyczne 50-metrowe mieszkanie na Mokotowie

To mieszkanie znajdujące się w budynku zaprojektowanym przez pracownię JEMS Architekci zasługiwało na wnętrze nie odstające jakością od zewnętrza. Przed takim zadaniem postawione zostały architektki z Kiwi Studio, które zadbały o spójność w każdym detalu a także o funkcjonalność przestrzeni.

styl vintage

Czytaj więcej

ludzie

Miłośnicy vintage, gromadziciele historii cz.III
Miłośnicy vintage, gromadziciele historii cz.III: Misja ratunkowa dla mebli retro

Kasia Szyszko długo przekonywała się do stylistyki lat 60. i 70., którą znała z rodzinnego domu i do której nie chciała wracać. Aż tu nagle pojawiła się w jej życiu muszelka – krzesło, które skradło jej serce i odczarowało PRL w jej głowie.

Wnętrza / aranżacje i projekty wnętrz

Lata 50. w tle. Kolorowe 60-metrowe mieszkanie na warszawskim Mokotowie

Górny Mokotów to wyjątkowa dzielnica Warszawy. Przedwojenna modernistyczna zabudowa łączy się tu ze znakomicie zaprojektowanymi osiedlami mieszkaniowymi, które powstały tuż po wojnie. Między budynkami – zielone podwórza, sięgające okien drzewa. Wzdłuż głównych ulic – tereny zielone, parki, ogródki działkowe. Nic dziwnego, że Pan Karol i jego nastoletnia córka Zuzanna wybrali tę część stolicy na swoje miejsce na ziemi.