2020: rok kreatywnej desperacji

zdjęcie Jana Sikory mężczyzny w okularach i wąsami w ciemno niebieskiej koszuli
Oceń ten artykuł

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

0 / 5. 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

Taki był ten rok – balansowaliśmy między nadzieją, wyczekiwaniem a rozpaczą. Szukaliśmy psychologa, doradcy, Boga czy zapominanych znajomych, by choć na chwilę połączyć się z bezpieczną wyspą marzeń i czegoś stałego. O nietypowym i bezprecedensowym roku 2020 oraz najbliższej przyszłości pisze w felietonie dla MAGAZIF Jan Sikora.

Snuliśmy plany, liczyliśmy zakażenia, musieliśmy patrzeć sobie w oczy, siedzieliśmy na kupie, graliśmy w planszówki, oglądaliśmy Netflixa oraz konferencje rządowe, prezentujące aktualnie obowiązujące obostrzenia.
A w międzyczasie wzbierało w nas poczucie niesprawiedliwości: ktoś zabrał nam naszą wolność, dobrobyt, podróże a nawet wspólne spotkania, imprezy, sylwestra, jazdę na nartach, Malediwy i drinki z palemką. Rzeczywistość napluła nam w twarz i podstawiła w rozpędzie nogę. Zwłaszcza tym, którzy prowadzą (lub właśnie zbudowali) hotele, restauracje, baseny i stoki narciarskie. Bez powodu, bez sprawiedliwości i bez sensu.

Rzeczywistość napluła nam w twarz i podstawiła w rozpędzie nogę. Bez powodu, bez sprawiedliwości i bez sensu.

Bo jaka w tym jest logika? Jaka w tym, że nagle zaczęli umierać nasi bliscy? Że nie możemy napić się z kumplem piwa w ulubionej knajpie? Jaki jest sens życia, jeśli nie jest się wolnym człowiekiem?

Obostrzenia
Wyczekiwanie
Desperacja
Analiza

Życie nas grupowo doświadczyło.

Ale w 2020 nauczyliśmy się też czegoś nowego: teraz potrafimy wszystko robić zdalnie. Zdalnie spotykamy się z lekarzem, zdalnie robimy zakupy, zdalnie siedzimy w pracy, zdalnie dzieci chodzą do szkoły.

zdjęcie Jana Sikory mężczyzny w okularach i wąsami w ciemno niebieskiej koszuli

Jan Sikora, fot. Michał Szlaga

To po co nam nogi i ciało? Zdaje się, że tylko przeszkadzają, bo mogą przenosić wirusa. To abstrakcyjne pytanie w 2120 roku będzie już rzeczywistością – jeśli dotrwamy jako gatunek.

Wszyscy już teraz jesteśmy zdalni – jeszcze bardziej niż wcześniej żyjemy cyfrowo. Spójrz na swój dzienny raport „czasu spędzonego przed ekranem telefonu”, a jeśli nadal masz wątpliwości, to dodaj do tego czas spędzony przy komputerze w pracy. Większość swojego życia spoglądamy na ekrany. Siedząc. COVID Ci w tym pomógł. I wiem, co mówię – właśnie piszę te słowa do Was, siedząc przy komputerze, będąc sam w biurze wsłuchany w szum wentylatora.

Ale w 2020 coś w niektórych z nas pękło – część ludzi miała dość. Lud poszedł na ulice, by się wyżalić, trochę pobluzgać. Teraz już jest lepiej, a niedługo może przyjdzie wiosna. Ale polaryzacja w naszym kraju, i zdaje się, że także i w wielu krajach świata, coraz bardziej przybiera na sile. Skaczemy sobie bez sensu do gardeł – dajemy się na siebie nakręcać. Bez sensu – jak Tutsi i Hutu. Jeden kraj, ale dwie rzeczywistości. Coraz bardziej coraz mniejsze detale są w stanie nas poróżnić. To szalenie niebezpieczne, zwłaszcza, że coraz więcej osób zaciera ręce w oczekiwaniu na to, co będzie dalej. Bo ich to kręci, by normalni ludzie zyskali nadludzkie siły, wynurzyli się sprzed telewizorów i ruszyli z widłami na sąsiadów.

Nadciąga czas turbo konsumpcji i turbo lansu. W końcu będzie można wypić pierwszego pocovidowego drina.

2020 był rokiem, w którym daliśmy odetchnąć naturze. Mniej samochodów na drogach, mniej wypadków drogowych, mniej aut w miastach, mniej korków, mniej produkcji w fabrykach – ogólnie: ogólnoświatowy spadek PKB. Ale bez obaw – zaraz odbije to w drugą stronę. Kto nie kupił sobie nowego Bugatti – nie odpuści, kupi sobie dwa, ale tym razem ze złotymi felgami. Bo trzeba jakoś konstruktywnie odreagować. Kto nie wrzucił foci na Insta z Bahamów – bez obaw, wysmaruje taką lanserską fotę, że nam spadną wytarte domowe kapcie. Nadciąga czas turbo konsumpcji i turbo lansu. W końcu będzie można się pokazać na dzielni. Na pełnej petardzie wypić pierwszego pocovidowego drina. Przynajmniej do czasu, w którym nastąpi prawdziwy kryzys klimatyczny. Wtedy to dopiero będzie panika i brutalność. Teraz to był lajcik. Ale Elon już jest najbogatszym człowiekiem na świecie – i może się trochę z nami podzieli nie tylko pomysłami, ale i kasą – gdy już zabraknie nam wszystkiego.

2020 był też rokiem ciszy i rokiem introwertyków. W końcu mogli odpocząć od spotkań z ludźmi. W końcu było normalnie – tak jak zawsze miało być. Bez spotkań twarzą w twarz, bez krępujących rozmów „co słychać”, bez zdawkowych i krępujących small-toków. Ale w tej ciszy wielu z nas się odnalazło. W tym lesie, gdzie można było bez maski. W tym lesie, gdzie nic się nie zmieniło. W tym lesie, gdzie zwierzęta mają to wszystko w głębokim poważaniu. W tej ciszy wielu z nas jak Thoreau nad jeziorem Wolden – odnalazło siebie. Ilu z nas chwali się tym na FB: „w tym roku może nie zarobiłem na Bugatti, ale jakie drzewa były piękne”. To już z nami zostanie – te przymusowe wakacje od wystawnego trybu życia, ta pauza, ta refleksja i ta rozmowa z domownikami, gdy nie miało się gdzie uciec.

Ale 2020 był przede wszystkim rokiem wymuszonej kreatywności. Nic tak nie rozwija jak lenistwo (tak powstają wynalazki) i jak covidowa, czy wszelka inna desperacja. Gdy nadciąga nosorożec, to nagle znajdujesz dom w krzakach i okazuje się, że także i włócznia jest gdzieś pod ręką. Tym razem było podobnie: ci, którzy umieją na co dzień myśleć pootwierali uliczne stragany, sklepy internetowe, sklepy online z maseczkami i rozwinęli swoje biznesy. Ci, którzy się dali pokonać – leżą pokonani i zdezorientowani. Rok 2020 dał potężny impuls do nowego, gdyż powstało wiele znakomitych wizji i pomysłów, które będą nas napędzać przez następne lata.

Jan Sikora autor MAGAZIF.com

Rocznik 1984. Profesor ASP w Gdańsku, gdzie prowadzi Katedrę Przestrzeni Kulturowych. Laureat Nagrody Architektonicznej Polityki za projekt Stacja Kultura w Rumi. Właściciel pracowni Sikora Wnętrza Architektura.

Reklama
Gdynia Design Days 2026
Reklama
Gdynia Design Days 2026
Reklama
Gdynia Design Days 2026
Reklama
Gdynia Design Days 2026
Baza designu
zobacz

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.