Oto 6 najpiękniejszych stoisk na Warsaw Home 2026 wg redakcji MAGAZIF!
Targi Warsaw Home 2026 przeszły już do historii, ale niektóre z ekspozycji zostaną z nami na dłużej! Wybraliśmy kilka znakomitych stoisk, które zachwycały pomysłem, projektem, a także – co oczywiste – produktami i sposobem ich prezentacji. Tak różne, a zarazem tak doskonałe. Zobaczcie najpiękniejsze stoiska minionej edycji.
Altera – dom, w którym światło spotyka się ze sztuką
Na Warsaw Home marka Altera zaprosiła odwiedzających do 80-metrowego domu koncepcyjnego, zaprojektowanego przez NOKE Architects. Zamiast tradycyjnego stoiska powstała przestrzeń z własną narracją: od umownej jadalni, przez salon, aż po sypialnię. I eksponowanie tego, co trzeba: np. lamp jako poduszek czy dzieł sztuki. Architektura stanowiła tu oszczędne tło dla światła, form i przedmiotów, pozwalając im wybrzmieć w domowym kontekście.





W tej aranżacji ważne miejsce zajęły premiery polskich twórców: KABO & PYDO, Nikodema Szpunara i Nicer Design. Ich projekty spotkały się w jednej przestrzeni, w której oświetlenie stało się częścią szerszej opowieści o współczesnym wzornictwie. Całość dopełniła identyfikacja wizualna i ilustracje Oli Niepsuj, nadające ekspozycji indywidualny charakter.


Interesujące jest również spotkanie autorskiej wizji z zapleczem produkcyjnym marki, budowanym przez 40 lat. Altera pokazała, że doświadczenie w wytwarzaniu oświetlenia może iść w parze ze współpracą z architektami i projektantami oraz odważniejszym sposobem prezentowania produktów. Na targach powstał dom, który nie tylko eksponował lampy, lecz także pokazywał, jak mogą one funkcjonować w zaprojektowanym wnętrzu.
WOLNO mi – „Wolno Nam”, czyli polska kultura wypoczynku
Ponownie laur zdobywają ci sami projektanci stoiska (Noke i Ola Niepsuj), jak i produktów (Nicer Design), ale tym razem pokazano koncept stoiskowy w zupełnie innej odsłonie. Była to zdecydowanie spektakularna premiera. Podczas Warsaw Home marka WOLNO mi zaprezentowała „Wolno Nam” – nową linię mebli zaprojektowaną przez studio Nicer Design.
Punktem wyjścia były nie tyle zagraniczne trendy ani obraz salonu żywcem wyjętego z katalogu, lecz sposób, w jaki naprawdę odpoczywamy we własnych domach. Kolekcja odwołuje się do swobody, rodzinnego ciepła i poczucia bezpieczeństwa, a przede wszystkim do prawa do bycia u siebie na własnych zasadach. Właśnie to podkreślał zarówno wystrój, jak i same projekty. Było to też jedyne stoisko, które zadbało o sensorykę i ZAPACH, który roznosił się i kusił jeszcze przed wejściem!

Powiedzmy jednak więcej o samych meblach. W skład linii wchodzą fotele z podnóżkami, sofy, stolik kawowy, komoda, regały i półki, pozwalające urządzić strefę wypoczynku jako spójną całość. Charakterystycznym elementem kolekcji są frezowane, eliptyczne profile z litego drewna dębowego. Ich zaokrąglony przekrój eksponuje naturalny rysunek słojów, a drewniane elementy konstrukcyjne nie są ukrywane – wręcz przeciwnie, stają się ważną częścią estetyki mebli.

Projektanci Mikołaj Nicer i Michał Maciukiewicz postawili również na swobodę użytkowania. Fotele i sofy mają zachęcać do przyjmowania różnych pozycji, wyciągnięcia nóg czy wygodnego oparcia się o podłokietnik. Drewno można wybrać w naturalnych, jasnych i ciemnych wariantach lub w kolorze, między innymi czarnym, burgundowym i zielonym. Poduszki dostępne są w tkaninie i skórze.
„Wolno Nam” to kolekcja pomyślana z perspektywy codziennego życia, a nie nieskazitelnej aranżacji. Jej założeniem jest tworzenie mebli, które z czasem stają się częścią domowej historii i nabierają charakteru wraz z kolejnymi latami użytkowania. To właśnie ta idea – połączenie tradycyjnego stolarstwa z bardziej osobistym podejściem do wypoczynku – wyróżnia premierę WOLNO mi na targach.
W kontekście targowej ekspozycji szczególnie ciekawe jest to, że „Wolno Nam” nie opowiada o wypoczynku wyidealizowanym, lecz takim, który znamy z własnych domów: swobodnym, nieformalnym i pozbawionym sztywnych reguł. Meble pokazują swój charakter przez detale stolarskie, naturalne materiały i konstrukcję, a nie przez dekoracyjny nadmiar. To prezentacja, która przekłada ideę kolekcji na konkretną opowieść o tym, jak chcemy dziś mieszkać.











Orac – sztuka sztukaterii na luksusowym okręcie
Ekspozycja marki Orac Decor na tegorocznych targach Warsaw Home & Contract 2026 to kolejne z najpiękniejszych i najbardziej przemyślanych stoisk całego wydarzenia. Po ubiegłorocznym projekcie hotelu, marka znowu pokazała równie interesujący pomysł! Zamiast nudnej prezentacji produktowej, stworzyła immersyjną przestrzeń o nazwie „Orac Cruise”, zaprojektowaną przez belgijską architektkę wnętrz Aurélie Penneman. Ta przeniosła odwiedzających w podróż inspirowaną estetyką luksusowego liniowca z epoki art déco, idealnie łącząc klasyczne proporcje z nowoczesną geometrią, światłocieniem i strukturami 3D.

Ta wyjątkowa przestrzeń posłużyła jako tło dla głośnych premier produktowych, wśród których wyróżniało się osiem nowości stworzonych we współpracy z projektantką Roelfien Vos oraz nowa odsłona przewodnika Art Deco Walls Book. Uwagę architektów przyciągały także trójwymiarowe panele ścienne oraz modne, rytmiczne profile potocznie nazywane bobbinkami. Były lustra, sztukaterie, a wszystko w wysmakowanym stylu. Stoisko udowodniło, że sztukateria nie jest jedynie detalem wykończeniowym, ale pełnoprawnym narzędziem do kreowania głębi i zmieniania percepcji wnętrza, co zapewniło marce status jednego z głównych punktów inspiracji na mapie także i tej edycji targów.






FERRO i FDESIGN – stoisko, które zachwycało formą i materiałem
Stoisko FERRO i FDESIGN to kolejny punkt, który warto było odwiedzić i jedno z 6 najpiękniejszych stoisk na Warsaw Home 2026. Ekspozycja przyciągała uwagę architekturą, w której produkty pokazano na tle przemyślanej, przestrzennej kompozycji. Ustrukturyzowano ekspozycję, ale zamiast tradycyjnych ścian wykorzystano materiał, co ograniczyło potrzebę stosowania typowych rozwiązań konstrukcyjnych i nadało ekspozycji bardziej zrównoważony charakter. Całość wyszła niezwykle plastycznie, a gra barwnym kontrastem burgundów i brudnych błękitów stanowiła wdzięczny sposób prezentacji.








Na stoisku można było zobaczyć konkretne nowości obu marek: sensorową baterię DISTANZA od FERRO, łączącą bezdotykową obsługę z tradycyjną dźwignią, oraz kolekcję COLIBRI od FDESIGN, wyróżniającą się smukłym uchwytem płynnie wyprowadzonym z bryły baterii. Pokazano także BELLIS – pierwszą kolekcję FDESIGN wykonaną ze stali nierdzewnej. To właśnie połączenie dopracowanej ekspozycji, nowych rozwiązań technicznych i wyrazistych detali sprawiło, że było to jedno z najciekawszych stoisk targów.
Carpets&More: latające dywany zreinterpretowane
Ta ekspozycja to pomysł Kamili Jakubowskiej-Szmyd, a projekty wyeksponowane na stoisku to najnowsza kolekcja Echo, będąca wynikiem reinterpretacji bogatych zasobów Instytutu Wzornictwa Przemysłowego.









Niektóre rzeczy dobrze starzeją się nie dlatego, że ktoś o nie szczególnie dbał, ale dlatego, że od początku były dobrze zaprojektowane. Takie są wzory, które dały początek kolekcji Echo. Powstałe w Polsce lat 50. i zachowane w archiwach Instytutu Wzornictwa Przemysłowego, przetrwały ponad 70 lat, nie tracąc swojej aktualności. Dziś wracają rozwinięte na nowo przez genialnego Łukasza Siwca we współpracy z Carpets & More. Ich kompozycje nadal działają w przestrzeni: porządkują ją, zamiast dominować. Tkane ręcznie z nowozelandzkiej wełny z dodatkiem tencelu lub wiskozy, zyskują głębię i zaczynają pracować ze światłem oraz wnętrzem. To nie inspiracja historią, ale jej fragment – obecny dziś w Twoim domu.
Milagro: światło, które można zaprojektować po swojemu
Na stoisku Milagro podczas Warsaw Home światło było nie tylko tematem prezentacji, ale też punktem wyjścia do działania. Marka zadebiutowała z konceptem Milagro Archi – nową serią oświetlenia skierowaną do architektów i projektantów wnętrz. Docelowo projekt ma objąć aż 1000 elementów, od lamp dekoracyjnych po oświetlenie techniczne i zewnętrzne.

Najciekawszym elementem targowego programu były warsztaty, podczas których uczestnicy mogli stworzyć własne lampy z przewodów, oprawek, kloszy i dodatków. Z tych samych komponentów powstawały zupełnie różne projektym: od minimalistycznych po odważne, kolorowe kompozycje, co stanowi esencję nowości. Spotkanie uzupełniła rozmowa z architektką Moniką Staniec o roli oświetlenia w projektowaniu wnętrz.


Milagro postawiło więc na coś więcej niż pokaz gotowych produktów, choć i ten był wyselekcjonowany i czytelny. Dało projektantom możliwość sprawdzenia, jak światło i forma zmieniają się w zależności od podejmowanych decyzji, a własnoręcznie złożoną lampę można było zabrać ze sobą. To właśnie ten praktyczny, angażujący wymiar wyróżniał premierę Milagro Archi na targach.
Ekspozycje niczym wyspy doskonałości
To, co łączyło 6 najpiękniejszych stoisk na Warsaw Home 2026, to umiejętność wyjścia poza zwykłą prezentację produktów. Każde opowiadało własną historię, wykorzystując architekturę, światło, kolor, fakturę i kontekst, w jakim pokazano przedmioty lub pozwalało ich doświadczać. Jedne przenosiły odwiedzających do świata domowych rytuałów, inne reinterpretowały historię wzornictwa, tworzyły równoległe światy albo pokazywały nowe możliwości. Nie chodziło wyłącznie o efekt wizualny, ale o pomysł, który nadawał ekspozycji sens i pozwalał spojrzeć na produkty z innej perspektywy. Właśnie dlatego te realizacje zostawały w pamięci: nie tylko pokazywały, co można kupić, ale przede wszystkim, jak można projektować, mieszkać i doświadczać wnętrz.
Wśród targowych alejek, wypełnionych setkami różnej jakości propozycjami, te stoiska wyróżniały się pomysłem, konsekwencją i umiejętnością budowania własnego świata. Były jak dobrze zaprojektowane wyspy – każda z odrębną tożsamością, własnym językiem i przemyślaną opowieścią o produkcie. Jedne uwodziły atmosferą, inne przyciągały formą, światłem czy nieoczywistym podejściem do materiałów. Łączyło je to, że nie ograniczały się do prezentacji oferty, lecz pokazywały, jak przedmioty mogą funkcjonować w przestrzeni i jak wpływają na sposób, w jaki ją odbieramy. Właśnie takie realizacje zostają w pamięci po targach: niekoniecznie największe, ale te, w których pomysł na ekspozycję jest równie dopracowany jak prezentowane produkty.
Więcej o przyszłorocznej edycji: warsawhome.eu
Fot. i oprac. na podst.: mat. prasowe Artera, Wolno, Noke, Orac, FERRO, FDESIGN, Milagro, Nicer Design, CARPETS&MORE
Baza produktów
Inne ciekawe wydarzenia
Design Miami 2026
Wnętrze Roku SAW 2026
Miami Art Week 2026




