Łódź Design Festival 2018 za nami – podsumowanie

Z końcem maja 12. edycja Łódź Design Festival dobiegła końca. Czas zatem na podsumowanie minionej edycji festiwalu.

mężczyzna i kobieta podczas otwarcia ŁDF 2018
Otwarcie ŁDF

Łódź Design Festival nieustannie ewoluuje i otwiera się na nowych odbiorców, dostrzegając jednocześnie problemy współczesnego świata. Tegoroczna edycja odbyła się pod hasłem REFLEKSJE, a sam festiwal powrócił do swoich korzeni, czyli pojęć takich jak: edukacja i inspiracja. Wspólną oś wystaw i spotkań podczas tego wydarzenia stanowiła właśnie owa refleksja nad relacją człowiek – technologia. Odwiedzający mieli okazję przyjrzeć się technologii, celebracji tworzenia, ale także zobaczyć przedmioty będące owocem ludzkiej pracy twórczej. Zupełną nowością była zmieniona data festiwalu. W przeciwieństwie do minionych edycji organizowanych zawsze w październiku, w tym roku wydarzenie odbyło się w maju. Wiosenna i wyjątkowo pogodna pora roku sprzyjała spędzaniu wolnego czasu w relaksującej i twórczej atmosferze.

kobieta z czarną torbą przy ekspozycji z luster
Wystawa Ceramiki Paradyż

W minionej, tak jak i w poprzednich edycjach Łódź Design Festival mecenat nad wydarzeniem objęła Ceramika Paradyż, która dołożyła starań, by w ścisłej współpracy z organizatorami stworzyć wyjątkową i skłaniającą do REFLEKSJI nad polskim designem przestrzeń. Hasło przewodnie, którym były właśnie REFLEKSJE można było odnaleźć w imponującej, jedenastościennej bryle geometrycznej ,,k-dron” odkrytej przez Polaka, Janusza Kapustę w 1985 roku. Instalacja zawierała dwa elementy, k-drony, które po połączeniu tworzą idealny sześcian. Za sprawą wykorzystania lustrzanej powierzchni otrzymano zaskakujący efekt wielości odbić w nieokreślonej przestrzeni układającej się w zmienną mozaikę przypominajacą tę w kalejdoskopach. Budzi to skojarzenia z nieskończonością, kosmosem oraz skłania do refleksji nad miejscem jednostek w świecie.

rodzina przy ekspozycji z luster
Wystawa Ceramiki Paradyż

ŁDF to także wystawy kuratorskie, plebiscyty i konkursy, w tym make me! stworzony z myślą o projektantach, stawiających pierwsze kroki w branży. W ciągu ostatnich 11 lat zwyciężali obiecujący polscy i zagraniczni twórcy, jak np. Jan Lutyk – twórca stolika Ribbon czy Jan Pfeifer – autor projektu Instrument Miejski. W tym roku nagroda główna trafiła do , która zaprojektowała wymykającą się wszelkim schematom protezę piersi dla kobiet po mastektomii. Po raz pierwszy w tym roku nagroda główna Paradyż Award wyniosła 50.000 zł zamiast dotychczasowych 20.000 zł.

oceniający prace na ŁDF 2018 z Hanną Zdanowską
Wystawa make me!

Obok finansowania nagród, działania Paradyża to niewątpliwy wkład w rozwój Festiwalu: „Ceramika Paradyż za istotny aspekt swojej aktywności przyjmuje działania na rzecz wspierania lokalnych inicjatyw z obszaru CSR, kultury, ale także rozwoju designu oraz ich twórców. Szczególne wsparcie roztaczamy w tym kontekście nad młodymi projektantami, którzy dzięki takim wydarzeniom jak Łódź Design Festival i konkurs make me! mają szansę zaprezentować swoje prace, a dzięki zwycięstwu i otrzymanym środkom dalej rozwijać te projekty. Przykład tegorocznej laureatki pokazuje, że design może być nie tylko piękny, lecz także funkcjonalny i zaangażowany społecznie. Piękno designu potwierdziła również nasza tegoroczna wystawa „11”, która spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem gości festiwalu, a nas utwierdziła w przekonaniu, że posiadamy odwagę i wyobraźnię do tworzenia niezwykłych i fascynujących rzeczy” – mówi Adam Tępiński, Prezes Zarządu Ceramiki Paradyż.

mężczyzna z mikrofonem podczas prezentacji
Jaime Hayón 

Poza ufundowaniem nagrody głównej w konkursie make me! oraz tworzeniu inspirujących wystaw, wsparcie Ceramiki Paradyż umożliwia udział w festiwalu światowej sławy projektantów, jak tegoroczny gość specjalny – Jaime Hayón. W spotkaniu z nim wzięła udział liczna grupa polskich projektantów, przedstawicieli mediów i osób zainteresowanych designem.

Fot. i oprac. na podstawie:
Mat. prasowe Ceramika Paradyż