Podczas Salone del Mobile.Milano 2026 stoisko Zieta Studio należało do tych, które przyciągały uwagę nie tylko formą, ale i spójną, konsekwentnie rozwijaną narracją. Tegoroczna obecność studia w Fiera Milano była wyraźnym potwierdzeniem, że eksperyment technologiczny i poetyka materiału mogą iść w parze z dojrzałą wizją rozwoju marki.


Światło jako materiał
Jednym z najmocniejszych punktów prezentacji była rozbudowa kolekcji oświetlenia. Koncepcja Harmonica została rozwinięta o nowe typologie – w tym wersję podłogową oraz bardziej kompaktową formę stołową. Równolegle projektanci poszerzyli możliwości jej zastosowania, wprowadzając warianty sufitowe, które płynnie integrowały się z architekturą wnętrza.


Narrację świetlną dopełniały kolejne systemy – liniowy Fin, obecny już nie tylko na suficie, lecz także na ścianach, oraz Kin, utrzymany w charakterystycznej, okrągłej formie. Istotną rolę odegrało również światło zintegrowane z obiektami – podświetlane lustra Tafla, Oko i Rondo budowały wielowarstwową, niemal scenograficzną przestrzeń, w której granica między obiektem a źródłem światła zacierała się.



Dialogi materiałów
Jednym z najciekawszych wątków była współpraca z jednym z polskich producentów dywanów. Kolekcja powstała jako świadome zestawienie „optycznie miękkiej” stali z fizyczną miękkością wełny. Efekt nie był jedynie formalny – aranżacja stoiska pokazywała, jak różne materiały, w tym wełna i metal, mogą współistnieć, budując spójną, zmysłową przestrzeń.

Równie interesująco wypadła kontynuacja współpracy z Arkadiuszem Szwedem. Projekt Re:Panel stanowił eksperyment na styku ceramiki i metalu, a jednocześnie subtelny ukłon w stronę stylistyk, ajkie reprezentuje Jean Prouvé. To właśnie w takich realizacjach najpełniej ujawnia się charakterystyczne dla studia podejście, czyli: projekt jako pole dialogu technologii, historii i rzemiosła.


Nowe wykończenia i rozwój form
W Mediolanie zaprezentowano także rozwinięcie palety kolorystycznej. Nowa, głęboka czerń pojawiła się na powierzchniach luster, takich jak Oko 95 czy Bolid, kontynuując eksperymenty z wykończeniem stali – odmiennym od klasycznego lakierowania i bliższym procesom technologicznego przetwarzania materiału.


Równolegle studio pokazało kolejne kroki w eksploracji form konstrukcyjnych. Projekty oparte na poziomych strukturach – stoły, konsole czy obiekty o charakterze pawilonowym – ujawniały architektoniczne ambicje zespołu. Koncepcja Echo rozwijała idee znane z wcześniejszych realizacji, takich jak instalacja „Whispers” prezentowana podczas London Festival of Architecture 2025.
Ultralekkość jako manifest
Nie zabrakło również wątku, który od lat definiuje praktykę Oskara Zięty – ultralekkości. Ultraleggera był kolejnym dowodem na to, że redukcja materiału nie oznacza kompromisu w zakresie formy czy trwałości. Wręcz przeciwnie – staje się narzędziem projektowym, które otwiera nowe możliwości.


Spójna wizja
Stoisko Zięta Studio nie było jedynie przeglądem nowości. Była to zdecydowanie przemyślana opowieść o materiale, technologii i ich potencjale – także narracyjnym. W Mediolanie studio ponownie udowodniło, że jego projekty funkcjonują gdzieś pomiędzy designem, inżynierią a sztuką – a granice między tymi dziedzinami w tak wizjonerskim ujęciu są coraz mniej istotne.






Fot. mat. prasowe Zieta studio
Baza produktów
Inne ciekawe eventy
Gdynia Design Days 2026
Dubai Design Week 2026
Design Mumbai 2026
Cersaie 2026


