Aktualny motyw: Okienne stylizacje

Logo anwis mecenas motywu

MECENAS MOTYWU

Wielki powrót dywanu: podłogowe trendy

W drugiej części naszej rozmowy (pierwszą znajdziecie ) Beata Stojecka z 7 razy ładniej dzieli się z nami wiedzą na temat trendów w aranżacji podłóg, a także podpowiada, jak właściwie dbać o dywany, by służyły nam na długo.

Jakie trendy podłogowe zaskoczą nas w tym roku?
Nie przewiduję tu dużych zmian. Króluje podłoga drewniana, często układana w jodełkę klasyczną lub francuską czy węgierską, natomiast w strefie mokrej – spieki kwarcowe, ale to nie jest już nowość.

Hitem są dywanowe wzory geometryczne oraz dywany orientalne, często w wersji vintage

Dywany zdają się wracać do łask. Które wzory lub formaty będą hitem, a które są zdecydowanie passe?
W Polsce wciąż najpopularniejsze są dywany gładkie, jednolite. Oczywiście najlepsze i najłatwiejsze do utrzymania w czystości są dywany wełniane. Natomiast klienci pokochali dywany wiskozowe, ze szlachetnym połyskiem, ale trudniejsze w pielęgnacji. Nie polecamy takich dywanów, jeśli w domu są małe dzieci lub psy. Hitem są również dywanowe wzory geometryczne oraz dywany orientalne, często w wersji vintage, a więc dywany specjalnie postarzane.

Są firmy, które skupują bardzo dobrej jakości używane, orientalne dywany wełniane i poddają je strzyżeniu, odbarwiają i barwią na nowo. Takie dywany to prawdziwe dzieła sztuki, mogące kosztować kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Co jest zaś passe? Zdecydowane dywany typu shaggy.

Jeśli chodzi o dywanowe mody, to zdecydowanie pożądane jest, by dywany były naprawdę duże. W sypialniach na dywanach stoi dziś łóżko, a dywan jeszcze wystaje na boki. Według nowych trendów unika się oczywiście małych dywaników po obu stronach łóżka czy dywanów przy kanapie pod stolikiem kawowym. Teraz wszystko stoi na dywanie. I często łączy się dwa różne dywany w jednym pomieszczeniu.

Naturalną właściwością dywanów wełnianych jest „pylenie wełny" przez pierwszych kilka miesięcy w zależności od typu dywanu

A jak dbać o dywan, by cieszył nas jak najdłużej?
Pielęgnacja zależy oczywiście od typu  dywanu, jaki mamy. Najpierw powiedzmy o wełnianych. Mianowicie wełna dzięki zawartości naturalnej lanoliny jest odporna na brud i plamy – będzie wyglądać świetnie przez długi czas dzięki regularnemu odkurzaniu.

Naturalną właściwością dywanów wełnianych jest „pylenie wełny" przez pierwszych kilka miesięcy w zależności od typu dywanu. Jest to naturalne zjawisko, występujące w dywanach wełnianych ręcznie tuftowanych. Aby skutecznie usunąć wychodzący puch wełniany, należy systematycznie odkurzać dywan wyłącznie ssawką bez użycia szczotek. Odkurzanie końcówką ze szczotkami może wzmagać lub przedłużyć okres pylenia. Na początku stopień pylenia może być intensywny, w szczególności w przypadku dywanów z przystrzyżonym włóknem. Trzeba też wspomnieć, że pylenie dywanu nie jest podstawą do jego reklamacji, chyba że powoduje powstawanie „łysych obszarów" na dywanie.

W przypadku mocnych zabrudzeń nie częściej niż raz na rok czy dwa lata zaleca się czyszczenie dywanu w profesjonalnych punktach odpowiednio dobranymi środkami.

Wszystkie dywany w przypadku zabrudzenia czy zalania należy natychmiast wysuszyć np. papierowym ręcznikiem. W większości wypadków plama natychmiast zniknie. Gorzej, gdy pozwolimy jej wsiąknąć i wyschnąć… Wtedy trzeba próbować usunąć zabrudzenie letnią wodą z dodatkiem łagodnego detergentu.

Natomiast dywany z wiskozy należy czyścić wyłącznie na sucho.

Czy istnieją dywany do zadań specjalnych, np. takie, które łatwo utrzymać w czystości, co jest ważne, gdy np. w domu są małe dzieci?
Tak, są takie dywany i mamy je nawet w ofercie. To dywany syntetyczne, antyalergiczne, antypoślizgowe i plamoodporne. Testowaliśmy. To naprawdę działa. Takie dywany można prać w pralce lub w wannie.

Czy ma Pani jakiś projekt, który z jakiegoś powodu szczególnie zapadł Pani w pamięć? Lub taki, z którego jest Pani wyjątkowo dumna?
Jest taki projekt, który mimo że zrealizowany wiele lat temu, pozostaje ulubionym. Po pierwsze, ze względu na to, że jest to świetny projekt autorstwa Exit Design, po drugie, z racji na fantastyczną lokalizację, a po trzecie, że gdybym mogła w tym domu zamieszkać, to pewnie nic bym w nim nie zmieniła. Dla mnie jest to właśnie kwintesencja dobrego projektu. Dobry projekt to też taki, który sam się broni przez lata.

A który był największym wyzwaniem?
Zawsze największe wyzwanie to takie, które trudno zrealizować np. z powodu wysokości pomieszczeń. W zeszłym roku mieliśmy trzy tego typu wyzwania, przy wysokości przekraczającej ponad 5,5 metra. Realizacja projektu wymagała postawienia rusztowania w już wykończonych domach czy mieszkaniach. Ale się udało.

Największe niespełnione wyzwania to te, kiedy mamy świetny kontakt z inwestorem, znakomicie się rozumiemy, a projekt nie dochodzi do skutku z powodów ekonomicznych.
Kiedy wkraczamy na ostatnim etapie budowy, większość klientów ma już znacznie przekroczony budżet i czasem zdarza się, że mimo świetnego porozumienia w doborze rozwiązań i tkanin, transakcja nie dochodzi do skutku. Takich realizacji najbardziej mi szkoda.

Fot.: 7 razy ładniej