Właściciele 60-metrowego mieszkania na warszawskiej Ochocie początkowo planowali klasyczny, 3-pokojowy rozkład przestrzeni. Kiedy powierzyli projekt Adze Kobus i Grzegorzowi Goworkowi z pracowni Studio. O., realizacja przybrała zupełnie inny kierunek. W efekcie powstało miejskie, komfortowe schronienie. Otwarta przestrzeń, kojąca zmysły i sprawiająca, że codzienne problemy zostają za jej progiem.

Organic shelter

Projekt powstał w duchu organic shelter – założeń, które architekci stworzyli z myślą o inwestorach prowadzących aktywny, nomadyczny styl życia. Organic shelter to przestrzeń pomiędzy przedmiotami, formami, bryłami, która nie przytłacza nadmiarem bodźców, a koi. Pozwala być bardziej skupionym na sobie, swoim wnętrzu i naturalnych potrzebach ciała. Sprzyja twórczym działaniom i rozwojowi, jednocześnie dając poczucie komfortu. W miastach organic shelter łączy się z luksusową formą minimalizmu. Ważną rolę odgrywa tu oświetlenie, które właściwie odzwierciedla kolory, nie męczy wzroku. Starannie wyselekcjonowane materiały wykończeniowe są naturalne, zyskują wartość z czasem. Dominują mobilne meble zgodne z upodobaniami użytkownika, pochodzące od renomowanych producentów bądź rzemieślników. To one nadają przestrzeni ostateczny charakter.

Organic shelter to przestrzeń pomiędzy przedmiotami, formami, bryłami, która nie przytłacza nadmiarem bodźców, a koi.

Pokojowa rewolucja

Z uwagi na ograniczoną powierzchnię, układ pomieszczeń, ściany, funkcje, oświetlenie, zabudowy zostały stworzone na nowo i starannie przemyślane. Pomimo niekorzystnego kształtu mieszkania i ograniczeń w postaci grubych, kamienicznych ścian nośnych, architekci zdecydowali się na otwarcie przestrzeni. Wszystkie otwory drzwiowe zostały podniesione do maksymalnych możliwych wysokości. W największym z zastanych pokoi znalazła się sypialnia, której podłużny kształt został zbalansowany dzięki zastosowaniu lustrzanej tafli. W pozostałej części mieszkania usytuowano łazienkę i wc. Zostały ukryte za lustrzanymi ścianami, które optycznie powiększają powierzchnię. Pozostałą przestrzeń pozostała otwarta. Serce apartamentu stanowi centralnie ustawiony stół wraz z zabudową kuchenną. Strefy przechowywania zostały wtopione w ściany, dzięki czemu w zasięgu wzroku pozostaje tylko to, co przyjemne dla oczu.

Bezpieczna oaza

Całość bazuje na ciepłej i jasnej kolorystyce. Drewniana podłoga, stonowane kolory ścian i zabudów tworzą harmonijną całość. Architekci postawili na meble mobilne z naturalnego drewna wyselekcjonowanych włoskich i duńskich producentów. Charakter miejsca tworzą naturalne ciepłe tkaniny oraz odpowiednio dobrane oświetlenie techniczne i dekoracyjne. Apartament został utrzymany w duchu luksusowego minimalizmu, co sprawia, że przestrzeń jest wolna od nadmiaru bodźców. Przebywając tu, można na chwilę się zatrzymać, zrelaksować i skupić na tym, co twórcze i rozwijające.

Bio projektu:
Projekt: Studio.O.
Lokalizacja: Warszawa
Powierzchnia: 60 m2

Fot. i oprac. na podst.: 
mat. prasowe Studio.O.