Potęga koloru we wnętrzach

Stonowane, lecz nie nudne – wnętrza w pastelach i kolorach ziemi to doskonała alternatywa dla bieli. Odpowiednia gra tonów pozwala zmienić optycznie proporcje wnętrza, jego klimat i nastrój.

Kolory wnętrza, w którym przebywamy nie tylko wpływają na nastrój, ale odpowiednio dobrane pozwalają kreować przestrzeń.

Harmonia barw

Jasne, ciepłe kolory optycznie poszerzają wnętrze, ciemne i zimne – zwężają. I tak, aby zmienić proporcje długiego i wąskiego pomieszczenia, wystarczy pomalować krótszą ścianę na ciemniejszy kolor.  – W obrębie jednego wnętrza harmonię kolorystyczną najłatwiej osiągnąć poprzez rozjaśnienie lub przyciemnienie tego samego koloru podstawowego. Wówczas odcienie nałożone na ścianę będą się pięknie dopełniały – radzą projektanci Dekorian Home. – Jeśli wykorzystujemy w pomieszczeniu różne kolory, wybierajmy je tak, by miały takie samo lub zbliżone nasycenie. Komponując kolorystykę wnętrza, warto pomyśleć o barwie przewodniej. Jeśli chcemy uniknąć chaosu, jej dopełnieniem mogą być maksymalnie cztery kolory. 

Harmonia kolorystyczna i tworzenie subtelnych kontrastów zawsze dobrze budują przestrzeń – dodaje Ilona Paleńczuk, IP Design. – W otwartej przestrzeni kolorem możemy różnicować poszczególne strefy, np. jadalnię czy aneks kuchenny, natomiast w stylowych apartamentach przejście barw dobrze jest podkreślić stiukiem. Decydując się na tapetę i kolorową ścianę w jednym pomieszczeniu, odcień farby powinien odwzorowywać jeden z odcieni podpatrzonych na tapecie.

Chcąc osiągnąć w pokoju modne wrażenie trójwymiaru, zamiast barwą pobawmy się zestawieniem połysku i matu.
 

Terapia kolorem

Strefą w naszym domu, która wymaga szczególnej uwagi jest sypialnia – miejsce relaksu i odpoczynku. Zdaniem psychologów i architektów barwa we wnętrzu to nie tylko klimat, ale także nasze samopoczucie. Kolor różowy – wpływa kojąco na nerwy, niebieski – obniża ciśnienie krwi, a dzięki zielonemu osiągniemy stan równowagi i skupienia. 

Zieleń ma uniwersalne właściwości we wszystkich odcieniach, niezależnie od nasycenia. To kolor odpoczynku, relaksu i harmonii. Dobrze również koegzystuje z innymi kolorami – nie ma znaczenia, czy jest to łagodna tonacja selera naciowego, intensywna zieleń brokułów, czy zgniłe khaki wojskowego munduru. Paleta licznych odcieni zieleni, jak seledyn, pistacja, mięta, jadeit czy eukaliptus robi karierę we wszystkich pomieszczeniach w domu. 

Po ciemnej butelkowej zieleni przyszła moda na zgaszony jej odcień. Ściana pomalowana w tym kolorze jest idealnym tłem dla rattanu, wikliny i naturalnego drewna.

Jeszcze nie tak dawno róż stosowano tylko w pokojach dziewczynek. Dla mnie to kolor uniwersalny, elegancki i delikatny. W zestawieniu z szarością, która daje poczucie bezpieczeństwa wygląda nowocześnie, szczególnie, gdy zastosujemy go we współczesnej aranżacji, na przykład na panelach 3D – mówi Aleksandra Pater-Bartnik z Biura Architektonicznego ArchOMEGA.

Fot.: Mikołaj Dąbrowski; oprac. na podst.:
mat. prasowe Dekorian Home, ArchOmega, IP Design