Aktualny motyw: Panele winylowe – piękne i praktyczne

Mecenas Motywu

Rozkochać się w retro: przestronny apartament w przedwojennej kamienicy

Ten warszawski apartament na Powiślu kusi detalem, a klimat lat 30. czuć tu od wejścia. Zmieniając układ pomieszczeń było o co walczyć – wnętrze zachowało swój styl. Stonowane barwy uzupełniono o wyraziste akcenty. Za projekt odpowiada Colombe Design Studio.

Mieszkanie zlokalizowane jest w Warszawie, na Powiślu tuż nad brzegiem rzeki.

Budynek został zaprojektowany przez Feliksa Michalskiego w 1931 roku w stylu neoklasycystycznym. – Ze względu na to, mieszkanie wymagało generalnego remontu, zmieniliśmy układ i funkcję kilku pomieszczeń – mówi w rozmowie z MAGAZIF.com Marta Chrapka z Colombe Design Studio, pracowni odpowiedzialnej za projekt tego wnętrza.

Zaplanować na nowo

Przede wszystkim połączono kuchnię, jadalnię i część dzienną. Dzięki temu uzyskano dwie strefy – dzienną i nocną, które zostały oddzielone ozdobnymi, dwuskrzydłowymi drzwiami. – Na początku padł pomysł, aby zaadaptować dawną kuchnię na dużą łazienkę, ale w końcu powstała tu czytelnia, która w razie potrzeby zamienia się w sypialnię dla gości – wspomina architektka. Pokój ten jest najmniejszy w całym mieszkaniu – pomalowano go na ciemne odcienie w przeciwieństwie do reszty mieszkania, w którym dominują jasne, nadające przestronności barwy.

Największym problemem, z którym musimy się borykać, był kształt pomieszczeń. Każde pomieszczenie ma skośną ścianę, co szczególnie w sypialniach przysparzać może trudności. Rozwiązaniem było więc stworzenie prostej konstrukcji mebli i spójne połączenie łóżka z szafami lub regałami.

Przestrzeń wielowarstwowa: gradacja stylu

Godne uwagi są tu elementy dekoracyjne, wszak architektom ze Studia Colombe zależało na tym, by stworzyć przestrzeń wielowarstwową. Baza wydaje się oryginalna ze względu na listwy, wysokie cokoły, tynk mineralny i naturalną glinkę. Również podłoga pod względem kształtu i koloru jest bardzo podobna do oryginalnej. Wymieniono plastikowe okna na takie, które były używane w 1931 roku, dodając także oryginalne mosiężne klamki okienne. Druga warstwa ma sprawiać wrażenie nowszej. – Moją największą inspiracją był Joseph Frank ze swoimi szafkami w cętki czy tapetą. Jest to widoczne głównie w detalach kuchennych i sypialnianych. Również w salonie pojawiają się akcenty z połowy stulecia, takie jak drewno tekowe lub żółta tkanina. I na koniec – mamy ostatnią warstwę: nowoczesną – z oświetleniem, prostą sofą i dekoracjami – dodaje Marta Chrapka.

Wszystkie te warstwy stylistyczne spajają niezwykłe drzwi wykonane z litego orzecha z oryginalnymi gałkami, inspirowanymi stylem Bauhaus.

Bio projektu:
Projekt: Studio Colombe
Powierzchnia: 96 m2
Lokalizacja: Powiśle, Warszawa
Zdjęcia: Katarzyna Gatkowska

Fot. i oprac. na podst.:
mat. prasowe Studio Colombe