Na wrocławskich Strachowicach powstało wyjątkowe wnętrze – dwupoziomowy apartament, w którym natura nie tylko zagląda przez okna, ale wręcz przenika do środka. Widok na korony drzew stał się punktem wyjścia dla projektantek z pracowni Ładny Kwadrat, które postanowiły stworzyć przestrzeń rezonującą z rytmem zmieniających się pór roku. W efekcie mieszkanie staje się opowieścią – zaczynającą się od wiosennych zieleni na dolnym poziomie, a kończącą na jesiennych rudościach na piętrze.
To dwupoziomowe mieszkanie o powierzchni 75 m2 znajdujące się na 2 i 3 piętrze nowo powstałego budynku zostało zaprojektowane dla trzyosobowej rodziny. Na dolnym poziomie znajduje się część dzienna: salon połączony z kuchnią oraz jadalnią, a także przedpokój wraz z toaletą pełniącą również funkcję pralni, natomiast na górze wydzielono dwie sypialnie oraz łazienkę.
Minimalistyczny przedpokój
Już od progu uwagę przykuwają dębowe dywanowe schody, których barierka, złożona z pionowych prętów, stanowi wyrazistą formę i nadaje rytmu powtarzającego się w innych elementach wystroju. Przestrzeń pod schodami, ukryta za prostymi białymi frontami, została maksymalnie wykorzystana jako miejsce do przechowywania. Ponad klatką schodową zawisły kolorowe lampy marki Artera.
Salon z kuchnią: pierwsze wrażenie pełne światła
Z przedpokoju przechodzimy do otwartej przestrzeni salonu połączonego z kuchnią oraz jadalnią. Ciepłe światło sączące się przez duże okna i widok na park tworzą tło dla głównej części mieszkania. Dominującym kolorem tej strefy jest zieleń – subtelna, przygaszona, spójna z pejzażem za oknem. Efekt naturalności i połączenia z naturą podkreśla drewniany parkiet. Strefa wypoczynkowa w stonowanych barwach sprzyja relaksowi. Przełamanie dla jego neutralnej palety stanowią czarne geometryczne dodatki korespondujące z balustradą takie jak stolik kawowy marki Nooma oraz akwarelowe obrazy autorstwa Justyny Małczak.

Kuchnię w kształcie litery U wizualnie wydzielono geometrycznymi płytkami podłogowymi. Górne szafki z lustrzanymi frontami odbijają nie tylko światło, ale też kwietnik pełen roślin zawieszony nad sercem kuchni czyli półwyspem kuchennym. Półwysep mieści zlewozmywak podwieszony do białego blatu z konglomeratu Technistone. Po przeciwległej stronie blatu wygospodarowano dwa miejsca do siedzenia w formie baru ze stołkami marki Fameg.


Projektantki zdecydowały się na sprytne rozwiązanie funkcjonalne w jadalni. Siedzisko zamiast tradycyjnych krzeseł pozwala oszczędzić miejsce i jednocześnie dodaje wnętrzu miękkości. Nad stołem zawisła lampa Bau marki Normann Copenhagen, a na ścianie kontrastujący ze stonowaną zielenią abstrakcyjny obraz autorstwa Aleksandry Kaliszan. Spójność całej przestrzeni podkreślają detale: ryflowania powtarzające się na siedzisku, wyspie i stole oraz czarne linie i geometryczne kształty przewijające się w klatce schodowej, płytkach kuchennych oraz dodatkach.
Łazienka na parterze pełna geometrycznych kształtów
Zieleń pojawia się również w dolnej łazience, tym razem w formie starannie dobranych płytek z kolekcji I Colori marki Cesi oraz Neve Creative Paradyża. Za lustrzanymi frontami powiększającymi optycznie to niewielkie pomieszczenie ukryta została pralka oraz suszarka.

Piętro: otulająca jesień w sypialni
Piętro to zupełnie inna pora roku – intensywna, nasycona jesień. Jej barwy odnajdujemy przede wszystkim na suficie sypialni, który staje się głównym bohaterem tej przestrzeni. Ściany pozostają stonowane kolorystycznie, ale grają fakturą – zastosowany efekt lime wash tworzy miękkie przejścia światła i cienia. Nad łóżkiem zawisła duża papierowa lampa. Po bokach, oprócz minimalistycznych lampek do czytania, zaprojektowano dekoracyjne kinkiety nawiązujące kolorem do sufitu.

Naturalne materiały jak drewniana podłoga, plecionka na frontach szafy, a także tapicerowane łóżko dają poczucie ciepła i przytulności.
Górna łazienka – mocny akcent kolorystyczny
Górna łazienka pomimo niewielkiego metrażu pomieściła zarówno prysznic, jaki niewielką wannę. To pomieszczenie to kontynuacja ciepłych i intensywnych barw sypialni. Na suficie ponownie pojawia się soczysta terracotta – kolor zapożyczony z nablatowej umywalki Omnires. Białe płytki ścienne z kolekcji Neve Creative Paradyża oraz podłogowa mozaika z kolekcji Tesserae marki WOW to kontynuacja zabawy geometrią z łazienki na parterze. Intensywne kolory i wyraziste kształty równoważy prosta zabudowa meblowa wykonana ze sklejki.

Galeria zdjęć

















Fot. i oprac. na podst.: mat. prasowe Ładny Kwadrat
Baza produktów
Inne ciekawe eventy
AGRAFA’26 – Cykle w projektowaniu
Cersaie 2026
ARCH:ID 2026



