Reklama
Blaxxo.pl
Reklama
Blaxxo.pl

Podmuchy powietrza – to one wprawiają chmury w ruch, rzeźbią smugi mgły czy dymu, niosą mróz, który zamienia wodę w lód. I to dzięki nim roznoszą się najbardziej wytworne zapachy z Perfumerii Niszowej Impressium. Nowa aranżacja jej salonu w Domu Handlowym Mysia 3 w Warszawie powstała w rezultacie niezwykłej współpracy. Pomyślne wiatry połączyły tu pracownie Kulczyński Architekt i NOKE Architects.

Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium

Najlepsze projekty rodzą się w poczuciu wolności. Ten mały sklep zyskał głębię, lekkość i oniryczny urok, kiedy team projektowy Kulczyński x NOKE poddał go designerskiej transformacji. Od przyjaźni do współpracy – ta historia napisała się z rozmachem i obopólną przyjemnością, a profesjonalne wsparcie wykonawcy sprawiło, że wszystko stało się możliwe – nawet lewitujące meble i pływająca podłoga.

Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium

Przyjemność kreacji

Perfumerię Impressium stworzył Marcin Budzyk-Wermiński, człowiek niezwykle interesujący. Ze światem zapachów związany jest od ponad dwóch dekad. W wieku zaledwie 19 lat współtworzył pierwsze polskie perfumy niszowe – „Entropię”. Cztery lata później został najmłodszym w historii ekspertem perfumeryjnym magazynu „Harper’s Bazaar”.

Mając 26 lat założył Impressium. Tym samym został najmłodszym niezależnym twórcą perfumerii niszowej w Polsce i jednym z najmłodszych na świecie. Również w czasie studiów na Wydziale Chemicznym Politechniki Warszawskiej zgłębiał to, co tworzy chemię zapachów. A wszystko po to – co sam podkreśla – aby jak najlepiej zrozumieć świat perfum i poznać ich wpływ na człowieka od najgłębszych podstaw.

Warszawski salon Impressium w kameralnym Domu Handlowym Mysia 3 działa od kilku lat. Przez ten czas zdobył wielu wiernych klientów, zafascynowanych niebanalnymi, niszowymi perfumami. Wiele z nich dostępnych jest w Polsce na wyłączność tej perfumerii. To między innymi Stephane Humbert Lucas ze zjawiskowym „God of Fire” czy kawowe arcydzieło – Nicolai „Caravanserail”.

Teraz Marcin Budzyk-Wermiński uznał, że wnętrze potrzebuje nowej aranżacji. Jego cel był jasny – stworzyć tu przestrzeń tak wyjątkową jak selekcja zapachów. Z tym zadaniem zwrócił się do architektki wnętrz Joanny Kulczyńskiej (Kulczyński Architekt), która czuwa nad spójnym charakterem i wyglądem Mysiej 3. A ona oceniła, że pracę warto zamienić w przyjemność działania w dobrym towarzystwie.

Gra zespołowa

Poznali się w chmurach, naprawdę. – Byłam w jury konkursu Art in Architecture Festival, w którym przyznałam wyróżnienie chłopakom z NOKE, bo bardzo cenię ich pracę. Osobiście jeszcze się nie znaliśmy. Ale kilka dni później, przy okazji innego wydarzenia dla architektów, los posadził nas obok siebie w samolocie. System wytypował dla mnie miejsce obok Karola, Piotr siedział rząd przed nami. Kiedy się zorientowaliśmy, że my to my, zaczęliśmy rozmawiać. I szybko uznaliśmy, że po prostu musimy spotkać się we współpracy nad jakimś projektem – wspomina Joanna Kulczyńska z pracowni Kulczyński Architekt. Krótko później grali razem m.in. na evencie charytatywnym NOKE i Przyjaciele dla WOŚP. A gdy pojawił się temat nowej aranżacji perfumerii Impressium, Joanna zaprosiła NOKE Architects do współpracy. Zespół projektowy w składzie: Joanna Kulczyńska, Karol Pasternak, Piotr Maciaszek, Maciej Jasina przeprowadził cały proces bez chwili zwątpienia, jak dialog i kreatywną zabawę.

Skąd w ogóle ochota na wspólne działanie dwóch pracowni? – My wszyscy nie chcemy się nudzić, chcemy cieszyć się projektowaniem – mówi Karol Pasternak z NOKE. – To taka sytuacja jak wtedy, kiedy ludzi bawią te same żarty, wzruszają te same sytuacje, nie trzeba niczego sobie nawzajem tłumaczyć. Mamy wspólną wrażliwość. Do tego NOKE są świetni w myśleniu abstrakcyjnym, które tu bardzo wiele nam dało – podkreśla Joanna Kulczyńska. – Projektowanie przebiegało tak przyjemnie i tak naturalnie. Spotkaliśmy się, porozmawialiśmy i pierwsza kreacja była gotowa właściwie zaraz po sprawdzeniu kilku wariantów głównego pomysłu – uśmiecha się.

Pomysł z powietrza

Koncepcję salonu architekci przynieśli ze spaceru. – Najlepsze pomysły często się rodzą w luźnej rozmowie, więc poszliśmy się przejść. Oglądaliśmy, jak na niebie formują się chmury. Wiatr

rozwiewał nam włosy. Na wolnym powietrzu mówiliśmy o tym, w jaki sposób przenieść na projekt wnętrza zjawisko zapachu, czyli coś, co czuć, ale czego nie widać – wspomina Karol Pasternak.

Jedyne korekty robiliśmy sobie właściwie sami, Marcin, inwestor, obdarzył nas tak dużym zaufaniem. Na prezentacji projektu wysłuchał nas, dał zgodę na realizację i ruszył do swoich dalszych obowiązków. Było to naprawdę niesamowite – dodaje Piotr Maciaszek

Błękit nieba, domu, lodu

Projekt zespołu Kulczyński x NOKE dla Impressium zaowocował wnętrzem jak obłok dymu, mgły czy pary. Ten efekt pozwoliły uzyskać prostopadłe do ścian i sufitu przesłony z akrylu w odcieniu lodowego błękitu. – Każda ma inny wykrój, a ich fantazyjne linie ujmują wnętrze od boków i z góry. Co ważne, z każdym krokiem w głąb salonu zmieniają się wzajemne relacje ich kształtów – wskazuje Maciej Jasina. Giętkie linie wydają się tańczyć na wietrze. Wydają się żyć.

Równocześnie zmienia się intensywność koloru, jak przy perspektywie powietrznej. – Za dnia najjaśniejsze stają się te od strony okna. Widok zamykają widoczne za nim niezwykła, bo błękitna kamienica Natana Efrosa i kawał błękitnego warszawskiego nieba – dodaje Piotr Maciaszek. A wieczorem? Po zmroku przesłony ożywia miękkie światło spływające z góry.

Ciepło – zimno

Niezwykle istotne dla tej kreacji zjawiska świetlne koncentrują się wokół ekspozytorów wypełniających przestrzenie pomiędzy błękitnymi przesłonami. Lekko unoszące się nad podłogą meble zostały pokryte srebrzystą teksturą, która przywodzi na myśl mokrą tkaninę, jak bisior wysycony szlachetnym, połyskującym metalem. Trójwymiarowa powierzchnia wykończenia wymagała od wykonawcy wyjątkowego zaangażowania, ręcznej obróbki i wielkiej cierpliwości. By powstała obłość lady, rewers dekoru był specjalnie spreparowany i klejony w tempie zaledwie kilku centymetrów na dobę.

Pod wszystkimi 16 ekspozytorami ukryte są lampiony, które rzucają na posadzkę migotliwe światło przypominające promienie słońca załamujące się na falującej tafli wody. Refleksy zdają się płynąć we wnętrzu, jakby przestrzeń oddychała, żyła. Barwa zmienia się wraz z porą dnia – o poranku i latem przyjmują chłodny odcień, wieczorem i zimą ocieplają przestrzeń złotym światłem. To kolejny wymiar, w którym aranżacja nabiera życia. – Uwielbiamy wnętrza, które rezonują z rytmem dnia i roku. W tak niewielkiej przestrzeni trudno jednak wprowadzać większe zmiany aranżacyjne, dlatego postawiliśmy właśnie na plastyczne światło – podkreśla Piotr Maciaszek.

Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium

Światło wewnętrzne

Wartym uwagi rozwiązaniem są także podświetlane ekspozytory perfum. Na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie jak w innych perfumeriach, jednak kryją istotną różnicę. – Zależało nam na uniknięciu błędu, który często zdarza się w innych sklepach, a więc bezpośredniego padania światła na pachnący płyn oraz ogrzewania flakonów. Te dwa zjawiska wpływają bowiem negatywnie na kompozycje zapachowe i degradują pachnące cząsteczki – wyjaśnia Marcin Budzyk-Wermiński.

Projektanci niezwykle precyzyjnie dobrali usytuowanie i kąt montażu oświetlenia, aby wydobyć urodę buteleczek bez ryzyka dla ich zawartości, bez oślepiania klientów i bez obawy, że przy zdejmowaniu flakonu ktoś zahaczy o wystającą krawędź. Światło odbite od srebrzystej struktury wykończenia eksponuje piękno flakonów oraz esencji perfum, przypominającej płynny bursztyn. – Dzięki temu buteleczki nie rzucają też niekontrolowanych cieni – dodaje Maciej Jasina.

Perfekcyjna realizacja jest rezultatem wytężonej, bardzo zaangażowanej pracy projektowej, z etapem prototypowania mebli włącznie. To najlepsza metoda, by rezultat okazał się w pełni zgodny z potrzebami zleceniodawcy. Właśnie tak jak – wiemy to z pewnego źródła – stało się w przypadku realizacji teamu Kulczyński x NOKE.

Galeria zdjęć

Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium
Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium
Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium
Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium
Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium
Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium
Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium
Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium
Impresja zapachu. Kulczyński x NOKE dla Impressium

Fot. Piotr Maciaszek
oprac. na podst.: mat. prasowe Kulczyński Architekt i NOKE Architects

Redakcja MAGAZIF

Artykuły redakcji portalu MAGAZIF.com

Reklama
  • Blaxxo.pl
  • lukaszdomiza.com
Reklama
Blaxxo
Reklama
  • Blaxxo.pl
  • lukaszdomiza.com
Reklama
Blaxxo
Baza designu
zobacz

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.