Aktualny motyw: Biophilic design

OKK Design

MECENAS MOTYWU

Zaprojektowany od nowa – apartament pełen designu

Mógłby znajdować się w Paryżu lub Nowym Jorku. Jednak ponad 160-metrowy apartament znajduje się na warszawskim Powiślu. Jest tu wszystko, o czym można marzyć, gdy szuka się fajnego mieszkania w mieście, które tętni życiem.

Co jest fajnego w Powiślu? To dzielnica świetnie skomunikowana z miastem, będąca prawie centrum metropolii, a jednak nie brak w niej zieleni pozwalającej na złapanie oddechu. Właściciele opisywanego poniżej lokum nie bez powodu wybrali właśnie tę dzielnicę na miejsce do życia dla swojej czteroosobowej rodziny: wszędzie jest blisko. Dlatego w jednym z apartamentowców zakupili dwa mieszkania z myślą o połączeniu ich w jedną dużą przestrzeń. Wiedzieli, że taka inwestycja będzie wymagała sporych prac remontowych, ale byli przekonani, że zalety pokonają ewentualne trudności. Nie mylili się.

Chcieli, żeby było nowocześnie, a zarazem elegancko i szykownie. Styl? Wielkiego miasta… Coś pomiędzy Nowym Jorkiem a Paryżem. Projekt z pozoru niełatwy, ale nie dla Katarzyny Kraszewskiej. Sama mówi, że większość rzeczy, którym musi sprostać, nie stanowi dla niej problemu, ale wyzwanie. Plan stworzenia nowej przestrzeni z dwóch mniejszych wymagał zaprojektowania tego miejsca zupełnie od nowa. Właścicielom zależało na dużym, przestronnym salonie, z otwartą kuchnią, częścią jadalną i strefą dzienną, oraz na odseparowanej części prywatnej z sypialnią, pokojami dzieci i łazienką.

Mocniejszym akcentem w kuchni jest duża wyspa fornirowana ciemnym drewnem

Elegancka część dzienna to duma projektantki. Jej stworzenie nie było proste, bo do dyspozycji była długa i dość wąską przestrzeń. Jednak tę z pozoru wadę udało się przekuć w zaletę. „Mankamenty” podpowiedziały architektce ciąg aranżacyjnych rozwiązań. Dosłownie „ciąg”, bo poszczególne strefy następują tu kolejno po sobie. Kuchnia z dużą wyspą została sprytnie połączona z jadalnią. Zabudowa meblowa w pięknym kolorze mocno rozbielonej kawy została zrobiona na zamówienie. Gładkie fronty szafek tworzą spójną, monolityczną bryłę z niewielką niszą, w której ukryto tzw. strefę mokrą. Mocniejszym akcentem w kuchni jest duża wyspa fornirowana ciemnym drewnem harmonizującym ze stołem jadalnym (Lagerform). Salonowy charakter części kuchennej podkreśla efektowna lampa nad wyspą. To Cosmos, czyli kultowy już projekt hiszpańskiej marki Vibia.

Tuż za stołem, za przeszkloną zamykaną ścianą udało się wygospodarować miejsce na gabinet.

Kuchnia płynnie łączy się z salonem. Wygodne sofy (Arketipo) tworzą idealne miejsce do odpoczynku. Tu cała rodzina uwielbia oglądać wspólnie filmy. Klamrą spinającą z obu stron całą przestrzeń są ściany wykończone po łuku, z dużymi oknami. Dzięki nim do salonu wpada mnóstwo światła, w dodatku z trzech kierunków (ściana w kuchni również ma wysokie okna), dlatego przez cały dzień jest tu bardzo jasno.

Dalej znajdziemy sypialnię gospodarzy, niczym ze snu nocy letniej, jak mówi o niej Kraszewska. Wystrój w udany sposób łączy kobiece upodobania z męskim punktem widzenia. Na tle tapety w botaniczne motywy stanęło duże wygodne łóżko (NAP), a po obu stronach symetrycznie ustawione stoliki nocne. Nad nimi projektantka powiesiła dyskretne lampki marki Vibia.

Jasna kolorystyka białych marmurowych płyt z pięknym szarym żyłkowaniem odcina się od czarnych profili

Tuż obok sypialni, za idealnie zlicowanymi ze ścianą, prawie niewidocznymi drzwiami, znajduje się łazienka właścicieli. Nowoczesna, w detalach nawiązująca do nowojorskich wnętrz. Jasna kolorystyka białych marmurowych płyt z pięknym szarym żyłkowaniem odcina się od czarnych profili. Wanna została schowana w ceramiczną zabudowę. Nowoczesnym akcentem jest prosty mebel przypominający komodę, z wpuszczoną w cieniutki blat umywalką. Unosi się lekko za sprawą nóżek wykonanych z nierdzewnej stali.

Właściciele zdecydowali się na zaproponowaną przez projektantkę neutralną i bezpieczną kolorystykę. Jak przystało na styl paryski dominują szarości, beże, złamana biel oraz akcenty w postaci granatów (w sypialni). – Inspirowałam się prostą formą ubraną w elegancję apartamentów Nowego Jorku, ale z duchem paryskiej kolorystyki – mówi Katarzyna Kraszewska. Rodzina rozsmakowuje się w nowym mieszkaniu, które jak zgodnie twierdzą, zostało zaprojektowane z wielkim wyczuciem. Ten elegancki, nastrojowy apartament jest odzwierciedleniem ich charakterów i pasji.

Fot.: Tom Kurek, stylizacja: Eliza Mrozińska, projekt: Katarzyna Kraszewska