Rzeźba do siedzenia, czyli krzesło, które wtapia się w otoczenie. KOBRO Tribute Chair na MDW 2026
Krzesło KOBRO Tribute autorstwa Tomek Rygalik to jeden z tych projektów, które podczas Milan Design Week 2026 przyciągały uwagę nie efektem „wow”, ale intelektualną precyzją i wyraźnym zakorzenieniem w historii sztuki. Obiekt był prezentowany w ramach wystawy Fundacja Visteria, która w Mediolanie konsekwentnie buduje narrację wokół współczesnego polskiego wzornictwa.
Dialog z Kobro
Już sama nazwa zdradza punkt odniesienia: Katarzyna Kobro – pionierka konstruktywizmu, artystka, która traktowała rzeźbę jako organizację przestrzeni. Tomek Rygalik nie próbuje cytować jej wprost. Zamiast tego przekłada jej myślenie na język współczesnego designu użytkowego.
KOBRO Tribute to krzesło, które operuje napięciem między linią a płaszczyzną, między ciężarem a wizualną lekkością. Konstrukcja wydaje się niemal rysunkiem w przestrzeni – oszczędnym, geometrycznym, ale jednocześnie dynamicznym. To obiekt, który bardziej „organizuje przestrzeń”, niż ją wypełnia.
Forma jako struktura myślenia
Projekt Rygalika wpisuje się w jego charakterystyczne podejście: design jako proces badawczy. Krzesło nie jest tu tylko funkcjonalnym przedmiotem, ale nośnikiem idei. Wyraźnie widać inspirację modernistycznym rygorem – redukcję środków, świadome operowanie proporcją i relacją elementów.
Jednocześnie KOBRO Tribute nie jest zimnym eksperymentem formalnym. Zachowuje ergonomię i użytkowy charakter, choć, jak trzeba przyznać, nie narzuca się owym komfortem w oczywisty sposób. To raczej propozycja dla świadomego odbiorcy – takiego, który dostrzega wartość w napięciu między funkcją a konceptem.
Milan Design Week: kontekst i odbiór
Podczas mediolańskiego tygodnia designu projekt funkcjonował w kontekście licznych instalacji i premier, a trzeba przyznać, że niektóre z nich opierają się na spektakularnych narracjach wizualnych. Na tym tle KOBRO Tribute Chair wyróżniało się pewną powściągliwością. Nie potrzebowało scenografii – jego siłą była klarowność idei.
Obecność projektu w ramach ekspozycji Fundacji Visteria podkreślała również szerszy kontekst – próbę pokazania polskiego designu jako świadomego, krytycznego i zakorzenionego w tradycji, ale jednocześnie aktualnego i konkurencyjnego na międzynarodowej scenie.
Między sztuką a użytkowością
KOBRO Tribute Chair balansuje na granicy dwóch światów – sztuki i designu. Jest krzesłem, które można użytkować, ale równie dobrze mogłoby funkcjonować jako obiekt galeryjny. I właśnie w tej niejednoznaczności tkwi jego siła.
To projekt, który nie krzyczy. Raczej zaprasza do zatrzymania się i refleksji – nad formą, przestrzenią i tym, czym dziś może być design.
Fot. MAGAZIF
Baza produktów
Inne ciekawe eventy
Gdynia Design Days 2026
ARKEDA 2026
DesignMarch 2026
Artissima 2026




