Kąpiel z Gatsbym

Instytucja salonu kąpielowego wraca do łask, doprawiona szczyptą luksusu rodem z szalonych lat dwudziestych.

A gdyby tak wybrać się w podróż do czasów, gdy słowo „łazienka” znaczyło coś więcej niż kilka niezbędnych sprzętów ustawionych w niewielkim, wyłożonym kaflami pomieszczeniu? Z chęcią zabiorą nas tam projektanci portugalskiej marki Maison Valentina, którzy stawiają na nienegocjowalne łazienkowe priorytety – przyjemność i komfort, a ubierają je w szlachetne materiały i spektakularne formy.

czarna wanna ze złotymi elementami

dwie złote umywalki na cokołach

Zaprojektowane przez nich umywalki i wanny są tak wyraziste, że nadają ton całemu otoczeniu. I zdecydowanie jest to wysokie C. Za wizualnych przepych odpowiedzialne są nawiązania do epoki art déco w jej najbardziej zbytkownym wydaniu. W projektach Maison Valentina króluje charakterystyczne zestawienie czerni, bieli, złota i marmuru. Nie brak także współczesnych interpretacji typowych dla tego stylu motywów: łusek, pionowych linii czy geometrycznych, wielokątnych form. Zamiast dosłownych cytatów znajdziemy tu postmodernistyczne żarty takie jak umywalki usadowione na komodzie na nóżkach czy popowe formy z czarnych kul, a także swobodną grę proporcjami i opozycjami lekkie – ciężkie, zakryte – odsłonięte.

złota wanna w salonie przed kominkiem

umywalka obłożona pozłacanymi rurkami

czarna błyszcząca komoda

Jesteśmy przekonani, że rozpieszczona Daisy Buchanan mogłaby wylegiwać się w jednej z tych wanien z kieliszkiem szampana w ręku. Aż proszą się one o towarzystwo okrągłych luster, aksamitnych puf i mozaikowych podłóg.

wanna ozdobiona kulami

umywalkami ozdobione złotymi elementami

wanna w salonie obok lezanki

wanna ze złotym wnętrzem

wanna ozdobiona złotymi łuskami

pokryta łuskami wanna i umywalki

Fot. i oprac. na podstawie:
mat. prasowe Maison Valentina