Aktualny motyw: Przestrzenna doskonałość – powierzchnie meblowe

Mecenas motywu

Zaprojektuj to dla nas, czyli kolaboracje w świecie designu

Co dwie głowy, to nie jedna – mówi stare przysłowie. I chyba mówi prawdę, skoro marki chętnie podejmują współpracę z kolejnymi projektantami, aby tworzyć nowe i znakomite produkty. Dziś chcemy zaprezentować Wam efekty kilku owocnych kolaboracji.

Lekcja recyklingu: design w służbie idei

Tam, gdzie pojawia się Tom Dixon, pojawia się nie tylko pomysł, ale i idea. Pisaliśmy już o jego , ale projektant ten nie powiedział jeszcze ostatniego słowa: w trakcie Salone del Mobile mogliśmy oglądać efekt jego współpracy z marką Hydro.

Ta rozpoczęła się, gdy Tom Dixon chciał stworzyć krzesło, które byłoby lekkie, solidne i możliwie jak najbardziej neutralne dla środowiska – kryteria te zostały spełnione w przypadku aluminium i właśnie marki Hydro. Wspólny projekt rozpoczął się pod koniec 2018 roku i wymagał zaangażowania ekspertów w dziedzinie odzysku surowców wtórnych, obróbki powierzchni i projektowania. W rezultacie powstało krzesło wykonane z przetworzonego aluminium, zaprojektowane tak, aby było trwałe i łatwo poddawało się recyklingowi po zakończonym okresie jego użytkowania. – Myślę, że to bardzo ważne, aby różne branże współpracowały ze sobą w taki sposób. Poprzez wymianę pomysłów i wiedzy rozwijamy ciekawe produkty i pomysły w sposób, którego wcześniej nie robiliśmy. Zrównoważony rozwój jest obecnie najważniejszy, a jest to jednym z powodów, dla których lubię aluminium – powiedział Tom Dixon.

metalowe krzesła od Toma Dixona
Krzesło, Tom Dixon dla Hydro (2019)

W królestwie mebli do biur, czyli polskie kolaboracje

Kolejny przykład współpracy mamy już z polskiego podwórka. To świetny projekt Mai Ganszyniec dla NOTI. Sona to lekki wizualnie system mebli modułowych, idealny do przestrzeni, w której odpoczywamy, czekamy, spotykamy się lub rozmawiamy. To zestaw do miejsc publicznych, otwartych przestrzeni biurowych, centrów handlowych, placówek opieki medycznej, poczekalni czy foyer hotelowych. Projektant może skomponować z dostępnych elementów dowolny układ: jednoosobowe siedzisko do pracy mobilnej, strefę spotkań i rozmów, wyspę do odpoczynku w dużych i tłocznych przestrzeniach czy ciągi siedzisk w wąskich korytarzach.

Nazwa Sona pochodzi od słowa suono [sono] i oznacza dźwięk. Przez wysokie blendy mocowane do oparcia oraz większą powierzchnię tapicerowania tkaniną, mamy  realny wpływ na akustykę pomieszczenia.

różowa zofa dwustronna przy małym czarno-białym stołku
SONA, Maja Ganszyniec dla NOTI (2019)

Drugie znaczenie tej nazwy to zona, strefa. Dzięki dostępności szerokiej gamy faktur i kolorów tkanin od NOTI, projektant może dzielić i oznaczać strefy, wyróżniać je lub wyciszać barwą. Charakterystyczną cechą Sony są wspomniane już blendy mocowane do oparć. Niska – dla zachowania otwartej formuły sofy lub fotela, a wysoka – dla dodatkowego komfortu przy odpoczynku lub dla zachowania prywatności. Osłona ta, także narożna, została zaprojektowana do tworzenia zacisznych wysp w dużych biurach o charakterze open space.

szare dwuosobowe siedzisko na tle niebieskiej ściany
SONA, Maja Ganszyniec dla NOTI (2019)

Dodatkowe funkcjonalności to media porty do podłączania i ładowania urządzeń mobilnych wkomponowane w blaty stolików. Domowego charakteru nadają lampki mocowane także w stolikach.

bordowa sofa z drewnianą wstawką z czarnym gniazdkami
SONA, Maja Ganszyniec dla NOTI (2019)

W ramach Salone del Mobile 2019 projekt Ganszyniec zaprezentowała także marka Comforty: to prototyp nowej sofy Hillrock, czyli system siedzisk dedykowany przede wszystkim przestrzeniom biurowym i publicznym.

aranżacja wnętrza z nowoczesnymi siedziskami w pastelowych kolorach pod fantazyjnymi lampami wiszącymi
Hillrock, Maja Ganszyniec dla Comforty (2019), zdjęcie stoiska na iSaloni

Comforty  jest zresztą marką, która chętnie zaprasza do współpracy także i innych designerów: kolekcja Calder projektu Janka Kochańskiego poszerzona została o nowy, bardziej kompaktowy rozmiar fotelika oraz dwuosobową ławkę.

dwa różowe fotele obok dwuosobowego czarnego fotela na tle złotych firan
Calder, Janek Kochański dla Comforty (2019), zdjęcie stoiska na iSaloni

Zaproszenia, których się nie odrzuca

Powyższe przykłady pokazały nam, że wiele znanych marek zaprasza do współpracy równie znane nazwiska. Stało się tak choćby w przypadku Marcela Wandersa, który zaprojektował kultowy już stołek dla marki Kartell. Stone to taboret o prostym, ale przyciągającym wzrok kształcie. Symetryczny, kształtem przypominający klepsydrę, ma nieregularną powierzchnię, która za sprawą geometrii poszczególnych elementów odbija światło, rozpoczynając wyjątkową grę kolorów, podobnie jak w przypadku diamentu. Ze względu na nawiązania do drogocennych klejnotów, produkt można kupić w kolorach, w jakich na co dzień występują kamienie szlachetne.

niebieski kryształowy stolik
Stone, Marcel Wanders dla marki Kartell (2007)
czarno-biały kryształowy stolik
Stone, Marcel Wanders dla marki Kartell (2007)
niebieski kryształowy stolik w beżowo niebieskiej łazience
Stone, Marcel Wanders dla marki Kartell (2007)

W Mediolanie zachwyciła przestrzeń, którą wykreowała marka Arper. I stało się tak zapewne nie bez powodu. Także i ona zaprasza do współpracy specjalistów, czy też ekspertów w swojej dyscyplinie. Jedną z interesujących kolaboracji tej marki jest ta z hiszpańskim duetem Lievore Altherr, tworzonym przez Alberto Lievorego i Jeannette Altherr.  Studio opracowuje projekty w oparciu o ustaloną strategię: kreatywną koncepcję integrującą projekt danego produktu z tym, co komunikuje. Cechuje ich holistyczne podejście, humanistyczny charakter projektów i chęć do ciągłych poszukiwań w połączeniu z wrażliwością.

wyjątkowe fotele w pastelowych kolorach w aranżacji biurowej
Paravan Mood, Lievore Altherr dla Arper (2019)
wyjątkowe fotele w pastelowych kolorach w aranżacji biurowej z boxami
Paravan Mood, Lievore Altherr dla Arper (2019)
żółta sofa z drewnianym stolikiem
Paravan Mood, Lievore Altherr dla Arper (2019)

Zaproszenie do współpracy designerów to obopólna korzyść. Projektant może pokazać swoje pomysły szerszemu gronu odbiorców i rozszerzyć swoje portfolio, zaś powstałe kolekcje marek zyskują powiew świeżości. Dlatego takich propozycji nie warto odrzucać.

Fot. i oprac. na podst.:
mat. prasowe Tom Dixon, NOTI, Comforty, Kartell, Arper