Aktualny motyw: Obiekty w przestrzeni

Mecenas motywu

Projektowanie staje się bardzo ważnym elementem ludzkiej kultury i życia codziennego – rozmowa z Piotrem Kalinowskim

O tym, co słychać w MIXD, o ideach, które przyświecają procesowi projektowemu, świadomości konsumentów, społecznej odpowiedzialności, a także o tym, jak będą wyglądać biura i sklepy przyszłości rozmawiamy z Piotrem Kalinowskim.

Zacznijmy od tego, co nowego u Ciebie słychać i ogólnie w MIXD? Nad czym obecnie pracujecie?
Moje średnie dziecko o imieniu MIXD (mam 5-letnią córkę Marię, 14-miesięczną firmę MIXD oraz 4-miesięcznego syna Bruna) ma się świetnie. Niedawno zakończyliśmy pierwszy rok działalności, przekraczając nasz plan, i już w tym roku, choć dopiero mamy marzec, jesteśmy ponad plan na 2019 rok w kwestii projektów i ciekawych inicjatyw, których się podejmujemy. Jesteśmy w trakcie rozbudowy naszego zespołu we Wrocławiu i założyliśmy „bazę” w Warszawie, którą chcemy rozwinąć jeszcze w tym roku. Nasza strategia polega na budowaniu dynamicznych, autonomicznych zespołów skupionych wokół procesu Design Cycles – naszej własnej metodologii projektowania opartej na Agile. Chcemy w tym roku ustabilizować dwie grupy zespołów i dopilnować naszych pierwszych realizacji. Ciężko pracujemy też nad tym, żeby nie tylko dynamicznie się rozwijać, ale także żeby nasze projekty były świeże, mocne w konceptach i służyły ludziom jak najlepiej.

Piotr Kalinowski mężczyzna z brodą w czarnej podkoszulce i koszulce z daszkiem
Piotr Kalinowski

A jakie projekty właśnie skończyliście?
Z początkiem marca grupa 150 pracowników wprowadziła się do wrocławskiego biura firmy Intive, gdzie otwieramy dwa piętra nowoczesnej, zorientowanej na człowieka przestrzeni pracy. Niebawem rozpocznie się także budowa dużego biura dla naszego klienta Infinit Codelab w szczecińskim Posejdonie, gdzie zaprojektowaliśmy bardzo ciekawą przestrzeń skupioną wokół motywu „podróży” dla 400 pracowników. Sygnalizacją projektu był relacjonowany m.in. przez TVN24 proces „lądowania” małego Fiata 500 w lobby biura, co musiało zostać zrobione przed zamknięciem fasady na elewacji. Na jeden dzień cała budowa biurowca stanęła, aby vintage’owy Fiat mógł wjechać na specjalnie zbudowanej platformie do wnętrza, po tym jak został umieszczony na niej za pomocą dźwigu. Oprócz tego jesteśmy w trakcie projektowania trzech inwestycji hotelowych, w tym dwóch zupełnie nowych hoteli i dwóch dużych foodcourtów, a także rozpoczynamy kolejny projekt współczesnego miejsca pracy dla startupu IT. Dzieje się!

lobby biura ze starym samochodem fiat 500
Infinit Codelab z Fiatem 500 we wnętrzu

Projektujecie m.in. biura, przestrzenie do pracy. A jak wygląda ta Wasza? Gdzie na co dzień pracujesz?
Rozpoczęliśmy działalność w biurowcu w centrum Wrocławia, gdzie użytkujemy bardzo ładny, doświetlony lokal. Budynek znajduje się blisko ogrodu botanicznego i Ostrowa Tumskiego (najstarsza, zabytkowa część Wrocławia – przyp. red.), więc można wyskoczyć na szybki spacer. Samo biuro zorganizowaliśmy wokół centralnie zlokalizowanego miejsca pracy dla 6-8 osób, gdzie powstają nasze projekty i cały dzień trwają konsultacje. Ostatnio wstawiliśmy do biura 4-osobową mobilną salę konferencyjną, dzięki uprzejmości Anny (Vonhausen – przyp. red.) z firmy Vank, która pozwala mi uchronić postronnych od moich wiecznych i głośnych rozmów telefonicznych. Mamy w planach otworzenie swojej własnej przestrzeni, adekwatnej do naszych potrzeb, najchętniej w starym budynku, który miałby swój charakter i historię.

sześć osób opartych o biurko na tle ściany z projektami
Załoga MIXD
zespół projektowy podczas pracy
Załoga MIXD
Projektując luksusowe i podwyższone w standardzie hotele i wnętrza, możemy posługiwać się nie tylko drogimi, kłopotliwymi dla środowiska meblami i materiałami, ale także tym, co znajdziemy lokalnie

Gdy realizowaliście projekt na Bali, bliska była Wam idea recyklingu i upcyklingu. Wielu nadal traktuje ją jako wymysł, a w najlepszym wypadku coś niesztampowego, może ciekawostkę. To według Ciebie idee przyszłości czy nasz moralny obowiązek?
Kiedy zaczynaliśmy projektować rok temu, temat kryzysu plastiku w obrębie Pacyfiku dopiero raczkował w świadomości społecznej. Obecnie oficjalna strategia Unii Europejskiej zakłada zakaz używania plastiku w bliskiej przyszłości, a będąc w Nowym Jorku słyszałem z ust przedstawicieli wielkich sieci, np. Edition by Mariott, jak wiele można osiągnąć, ograniczając używanie plastikowych elementów takich jak kubki i sztućce w pokojach hotelowych. Projekt na Bali to przede wszystkim mocny komunikat, że projektując luksusowe i podwyższone w standardzie hotele i wnętrza, możemy posługiwać się nie tylko drogimi, kłopotliwymi dla środowiska meblami i materiałami, ale także tym, co znajdziemy lokalnie – a na Bali sporo buduje się z tego, co akurat wyrzuca morze. Jest to pewnego rodzaju smutna powinność, że jako turyści zostawiamy za sobą morze zanieczyszczeń, więc naszą odpowiedzialnością jest takie rozumienie potrzeb luksusowych, które by nie niszczyły środowiska. W ten sposób chcemy powiedzieć – jeśli Twój wybór to luksusowy wypoczynek na Bali – poczuj się społecznie odpowiedzialny i jedz przy stole ze starych płyt meblowych, usiądź na meblu złożonym z elementów porzuconych przez ekipy budowlane, korzystaj z kuchni stworzonej z bambusowego rusztowania pozostawionego na budowie.

Ekologię w projektowaniu można rozumieć bardzo prosto – korzystaj z lokalnych firm meblowych, zamiast ściągać krzesła z innego kontynentu, wybierz i zainstaluj meble z odzysku

Jasne. Czyli projektując przestrzenie użyteczności publicznej, patrzysz na wpływ danego obiektu na środowisko, gdy już trafią do niego użytkownicy. A co według Ciebie stanowi obecny must-have w tym zakresie? Fotowoltaika, filtry wody, tak by można było ją pić wprost z kranu, czy może coś innego?
Staramy się być jak najbardziej realni w podejściu do ochrony środowiska. Osobiście lubię proste i mocne rozwiązania, które nie są technologicznymi gadżetami dla wybranych, ale zasadniczym podejściem, które można szybko i skutecznie wprowadzić. Ekologię w projektowaniu można rozumieć bardzo prosto – korzystaj z lokalnych firm meblowych, zamiast ściągać krzesła z innego kontynentu, wybierz i zainstaluj meble z odzysku, perełki które czekają na Ciebie w wielu sklepach takich jak Patyna lub Yestersen. Upewnij się, że materiały takie jak okładziny ścienne, wykładziny, farby mają odpowiednie atesty, nie są testowane na zwierzętach i są biodegradowalne. W tej chwili projektujemy hotel dla inwestora w Polsce, w którym wprowadzamy skandynawską filozofię życia w zgodzie z naturą i poszukiwania harmonii, gdzie częścią naszego motywu przewodniego jest właśnie ekologia i pochodzenie materiałów. Wszystkie materiały starannie selekcjonujemy w kontekście używania naturalnych składników – np. wełniane wykładziny, niebarwione chemicznie, za to mające naturalne wybarwienia, tapety posiadające specjalne certyfikaty, naturalne drewno. W projekcie foodcourt dla Pasażu Grunwaldzkiego we Wrocławiu dla EPP, który właśnie zaczyna być realizowany, korzystaliśmy z mebli z odzysku – puf do siedzenia ze starych worków po kawie, wstawiamy popularny samochód Nyskę poddany renowacji oraz moje ulubione pawilony K67 – zaprojektowane w Jugosławii perły modernizmu i projektowania lat powojennych, który w polskich realiach przyjął rolę budki z pitą. W projekcie Pasażu dla EPP wygraliśmy zamknięty konkurs właśnie bezkompromisowym podejściem do trendów – a raczej ich zaprzeczeniem. Złamaliśmy trendy, aby szukać czegoś ponadczasowego i autentycznego. W rok po tym autentyczność i prawda to najważniejszy trend obecnego projektowania i coś, co staje w opozycji do unifikacji i braku charakteru.

lobby hotelu ibis Styles Sarajewo wykończonej wielobarwnymi dywanikami
Lobby hotelu ibis Styles w Sarajewie
lobby hotelu ibis Styles Sarajewo z dużym dywanem, kominkiem i obrazem lisa w garniturze
Lobby hotelu ibis Styles w Sarajewie
Wprowadzamy wysoką jakość przez autentyczną historię, promowanie polskiego designu i edukujemy

Z jednej strony mamy rozbuchany konsumpcjonizm, planowanie żywotności produktów, z drugiej chyba trudniejszą drogę: nurt zero-waste, ekologia, jakość, ponowne wykorzystanie. W którą stronę powinniśmy iść i jak robić to właściwie?
Jestem zwolennikiem realnego podejścia. Konsumpcjonizm nigdzie się nie wybiera i zostanie z nami na długo. W każdym z projektów wprowadzamy wysoką jakość przez autentyczną historię, promowanie polskiego designu i prawdziwie zwracamy uwagę i edukujemy naszych klientów w kierunku szerokiego rozumienia ekologii. Klienci akceptują takie podejście, kiedy potrafimy ich przekonać, że korzyści z tego płynące są realne – np. oszczędności, wartość dodana lub po prostu bycie przed konkurencją. Tak naprawdę Polska jako kraj dynamicznie rozwijający się, będący na początku swojego „prosperity”, generuje ogromne ilości zanieczyszczeń, co nie jest żadnym zaskoczeniem. Następnym etapem będzie poszukiwanie ekologii tak, aby nasz kraj mógł rozwijać się dalej i aby zanieczyszczenia nie stanowiły przeszkody nie do pokonania dla dalszego rozwoju. To jest realne zagrożenie dla Polski, bo zanieczyszczenia do problem, który jest testem dla naszej skuteczności w walce z problemami krajów rozwiniętych. Design jest tu częścią szerszego procesu.

Kolejne lata przyniosą pielęgnowanie treści „ulotnych”, niepermanentnych, tak jak prawdziwa rozmowa face-to-face

Jak będą wyglądać nasze domy lub przestrzenie pracy za kilkadziesiąt lat, np. w 2050 roku? Masz jakąś wizję? Wygrają wyposażone we wszelkie bajery coworki, czy przeniesiemy się zupełnie gdzieś indziej?
Najważniejsze będzie uniwersalne poszukiwanie dwóch przestrzeni, w co wpisana jest natura człowieka – przestrzeń prywatna i przestrzeń wspólna. Przestrzeń prywatna jest obecnie w kryzysie, z uwagi na rozwój technologii. Skandal z danymi rozprowadzanymi komercyjnie przez operatorów social media naruszył status quo w temacie „prywatności” w internecie. Ludzie przestali czuć się bezpiecznie, więc kolejne lata przyniosą pielęgnowanie treści „ulotnych”, niepermanentnych, tak jak prawdziwa rozmowa face-to-face. Pracodawcy będą oddolnie inspirowani przez pracowników, aby zapewnić im komfort i prywatność w miejscu pracy i akceptować ich poszukiwanie harmonii w życiu prywatnym i zawodowym. Ruch #TGIM i #dowhatyoulove to wielki sprzeciw unifikacji w stylu „korpo” i poszukiwanie własnej drogi, własnego języka w wielkich organizacjach. Stąd też sukces wszelkich coworkingow z WeWork na czele – chcemy mieć miejsce po swojemu, buntujemy się przeciw nijakości i nieefektywności tradycyjnych biur z brudnymi kuchniami. Chcemy mieć prosecco 7 dni w tygodniu w godzinach 17-22, jesteśmy w stanie za to zapłacić i nie boimy się o tym mówić. 2050 to raczej zabawa w science-fiction, ale najbliższe 5-10 lat to będzie rewolucja w indywidualizacji przestrzeni pracy, która będzie przechodzić szokujące przemiany. To, co będzie zadziwiać na plus, to skoncentrowanie na potrzebach człowieka w kontekście nacisku na jego efektywność, pozytywne nastawienie do obowiązku i promowania komunikacji, zaangażowania i kolaboracji.

Jakie zmiany w zachowaniach użytkowników trzeba obecnie brać pod uwagę w procesie projektowym? Podążanie za zmianami wydaje się czymś, co lubisz.
Parę ostatnich lat upłynęło pod znakiem wielkiego wzrostu aktywności w social mediach i starannego „craftowania” swojego wizerunku. Obecnie coraz częściej słychać głosy rozczarowania, że piękny instagram wzmaga tylko rozdarcie pomiędzy instażyciem i życiem prawdziwym, które nie zawsze jest takie piękne. Stąd rozwija się trend FINSTA i RINSTA, czyli Fake i Real Instagram – Fake to taki, gdzie możemy być sobą i wrzucać najróżniejsze głupoty i rozmazane zdjęcia, i Real – na którym nie moglibyśmy pozwolić sobie na różnego typu kompromitacje. W końcu dojdzie do unifikacji tych dwóch kierunków w jeden, gdzie będziemy starać się, aby nasze życie było choć trochę takie jak na Rinsta i nie tak zabałaganione jak na Finsta. W ten sposób dojdziemy do prawdziwej cyfrowej „natywności”, gdzie social media będą po prostu czymś, co znamy i mamy na co dzień tak jak dzisiaj TV, radio lub prasa.
To wszystko wpływa na to, jak projektujemy miejsca pracy, hotele i miejsca wspólne – są to bardzo mocne społecznie procesy, a projektowanie staje się bardzo ważnym elementem ludzkiej kultury i życia codziennego.

Podczas naszych wspólnych przygotowań do panelu dyskusyjnego na ARENIE 13 marca wspomniałeś, że ciekawe zmiany zachodzą także w branży retail – np. stare centra handlowe stają się coworkami. Z czego wynika taka zmiana?
Ogromny rozwój e-commerce spowodował, że sprzedawanie produktów obecnie głównie odbywa się w Internecie. W przyszłości sklepy będą miejscami skoncentrowanymi na wymianie doświadczeń i miejscami spotkań z ewentualnym, nienachalnym udziałem produktów. Będą miejscami, gdzie marka będzie mówić własnym głosem, a cały proces kupna i wyboru będzie dokonywany online. W Stanach Zjednoczonych wiele lokalnych, zbyt wielkich jak na obecne czasy centrów handlowych, staje się pustostanami, tak jak kiedyś cukrownie, warsztaty, fabryki, które teraz przekształcamy w lofty. Przykładów nie trzeba szukać daleko: nawet w naszym rodzinnym mieście, we Wrocławiu znajduje się przez niektórych kochany, przez innych nienawidzony dom towarowy Solpol – niewątpliwy zabytek postmodernizmu, który stoi pusty. Walczymy, aby w środku powstały przestrzenie coworkingowe i wspólne – prawdziwe współczesne lofty.

Skybar w ibis Styles w Sarajewie ze szklanym barem
Skybar w ibis Styles w Sarajewie
Prawdziwie dobrego CEO poznaje się po tym, jak wiele razy „wytrzymał” i nie rozwiązał firmy, a nie po tym, że komplementuje siebie i swoje strategie jako zapewniające mu sukces

Jaka jest najważniejsza rada, którą usłyszałeś, zapamiętałeś i wziąłeś sobie do serca?
Że prawdziwie dobrego CEO poznaje się po tym, jak wiele razy „wytrzymał” i nie rozwiązał firmy, a nie po tym, że komplementuje siebie i swoje strategie jako zapewniające mu sukces. Ponieważ ciężko to przetłumaczyć na język polski, przytoczę oryginalny cytat, który wyrył mi się w pamięci na dobre: Whenever I meet a successful CEO, I ask them how they did it. Mediocre CEOs point to their brilliant strategic moves or their intuitive business sense or a variety of other self-congratulatory explanations. The great CEOs tend to be remarkably consistent in their answers. They all say, “I didn’t quit.” – to Ben Horowitz w The Hard Thing About Hard Things: Building a Business When There Are No Easy Answers.

Wiele razy w ciągu miesiąca i nieraz roku chciałoby się to wszystko rzucić i zrobić sobie wolne. Jednak zawsze wtedy przychodzi mi do głowy ta myśl i wiem, że większości ludzi, którym udało się dojść do wspaniałych wyników, po prostu byli na tyle konsekwentni, że nie odpuścili gdzieś po drodze.

Skybar w ibis Styles w Sarajewie z dużym białym stołem
Skybar w ibis Styles w Sarajewie

Jak zwykle pracujesz? Raczej spokój i cisza, czy wolisz, gdy projekty rodzą się w towarzystwie pewnego kontrolowanego harmidru, interakcji i wymiany myśli z innymi?
Mój zespól pracuje w naszej wspomnianej już metodologii Design Cycles, która opiera się na współpracy i wymianie idei. Nasze kolektywne podejście udziela się nowym pracownikom i inwestorom, i uznaje się je za jeden z największych atutów MIXD.

Wraz z moją wspólniczką, którą jest Kasia Majer-Hola, konsultujemy większość decyzji wspólnie, codziennie i cotygodniowo, czyli jednym słowem komunikujemy się bardzo często. Jemy też wspólne śniadania co dwa tygodnie, na których staramy się wymieniać najciekawszymi „znaleziskami” w dziedzinie designu. Poza tym mamy w planach wspólny wyjazd do Berlina, gdzie odwiedzimy najciekawsze współczesne hotele i przestrzenie. Gdy bazuje się na wymianie myśli i komunikacji, rodzą się możliwości, pomysły i najlepsze projekty.

jasne wnętrze pokoju hotelowego z drewnianą podłogą i nartami na ścianie
Pokój hotelowy – ibis Styles w Sarajewie

Jaki będzie dla Ciebie ten rok? Złapiesz chwilę oddechu, czy kalendarz na to nie pozwala?

W tym roku bardzo ważne dla mnie jest zaangażowanie się w solidny rozwój firmy od środka i wspieranie autonomicznych zespołów i procesów, które pozwolą nam osiągać naprawdę dobre i ciekawe rezultaty. Po panelu poświęconemu trendom w ramach , na którym się spotkamy, jadę na ŁÓDŹ DESIGN i wygłaszam jeden z głównych wykładów – będę mówił o przemianach wpływających na projektowanie wnętrz. Również w maju lecę na konferencję LE do Miami, gdzie na Ministry of Ideas w pięknym 1 Hotel w Miami Beach będę poszukiwał odpowiedzi na parę pytań dotyczących współczesnego podróżowania, które jest tematem przewodnim konferencji. W planach mam także wyjazd na Bali w listopadzie, gdzie będziemy prezentować nasz recyclingowy projekt w trakcie konferencji. Kalendarz mam bardzo zapełniony, ale staram się być zawsze otwarty na zaskakujące spotkania i podróże, które stanowią dla mnie najważniejszą inspirację. Spontaniczność ponad wszystko 😊!

Dzięki za rozmowę.
Dziękuję bardzo za uwagę i pozdrawiam nasz wspaniały zespół, bez którego nic by się nie udało. Dzięki.

Fot.: MIXD