Wszechstronne zastosowania metali we wnętrzach. Rozmowa z Kingą Valevsky

Doświadczona projektantka i twórczyni marki Valevsky Home Jewelry, która na co dzień wykorzystuje w pracy metalowe surowce, specjalnie dla nas zdradza, jak obchodzić się z tymi twardymi zawodnikami. I co zrobić, by świetnie wyglądały w naszych wnętrzach.

Wiemy, że metal towarzyszył człowiekowi niemalże od początku, z upływem kolejnych stuleci wykonywano z niego coraz więcej rodzajów przedmiotów użytkowych. Czy zauważa Pani nowe obszary wykorzystania metali we współczesnym wzornictwie? Czy rola, jaką metal pełni we wnętrzach, ulega rozszerzeniu lub zmianie?
Tak i to bardzo. Był surowym materiałem, a stał się delikatny, plastyczny, błyszczący. Podejmuje się próby nadawania mu różnych kolorów i form w procesach chemicznych. Ostatnio niezwykle modne są kolory złota i miedzi. Od lat prym wiedzie stal nierdzewna, która jest już klasykiem. W naszych kolekcjach można znaleźć wszystkie te kolory, a nawet mieszamy je ze sobą, co także potwierdza tę zmianę. Jeszcze kilka lat temu mieszanie ze sobą złota i srebra było uznawane za gafą stylistyczną. Od niedawna metal jest królem salonów. Myślę, że nie ma domu, w którym choć jeden mebel nie jest w 100% wykonany z metalu.

duża lampa stojąca i efektowny stolik obok czarnego fotela

Który spośród surowców metalowych, jakie miała Pani okazję wykorzystywać w swojej pracy, ma największy walor dekoracyjny?
Trudno mi wybrać jeden materiał, ponieważ to, co najpierw trafia w moje ręce, jest dalece inne od produktu końcowego. Lubię się zachwycać i korzystać z wyobraźni – im brzydszy i czarniejszy kawałek stali, tym piękniejszy jest dla mnie efekt końcowy. Nie zawsze też jestem w stanie taki element faktycznie wziąć w ręce. Pręt metalowy, który wykorzystujemy do wykonania elementu łączącego podstawę lampy z abażurem, jest tak gruby i ciężki, że potrzeba mężczyzny o zdrowej krzepie, żeby umieścić go w pierwszej maszynie do przycięcia. A pod koniec procesu obróbki mogę założyć go sobie na rękę jak bransoletę.

Aby dokładnie odpowiedzieć na Pani pytanie: myślę, że najwięcej walorów ma stal nierdzewna. Jest wiele sposobów wykończenia jej powierzchni: polerowanie na połysk, szczotkowanie, satynowe wykończenie, oleje i lakiery. Można ją upiększać i „wybrzydzać”. Jest cudowna i przetrwa wieki.

miedziany stolik kawowy z tacą

Czy Pani zdaniem określone metale pasują do pewnych stylów wnętrz bardziej niż do innych? Na przykład często uważa się, że mosiądz ociepla wnętrze i może kojarzyć się z estetyką retro. A może fajnie przełamywać konwencje?
Moim zdaniem tak! Należy je przełamywać i sprawdzać, czy pasują do siebie nowe formy, kolory, kształty. Jeśli efekt nie zadowala, zawsze można mebel wystawić do innego pokoju, sprzedać lub podarować komuś, kto będzie miał z niego radość.

Jeżeli sami projektujemy nasze mieszkanie, a nie jesteśmy pewni efektu końcowego, to bezpiecznym rozwiązaniem będą sprawdzone wzory. Ale mogą być także nudne i ryzykujemy, że nikogo nie zachwycimy naszą kreacją. Dopiero „łamanie przepisów” potrafi czynić cuda.

Działają tu dwa czynniki – forma i wykończenie. Sprawdziłam to na przykładzie naszego najbardziej rozpoznawalnego stolika SHEVRON. Dla Hotelu Indygo przygotowaliśmy jego niebieską wersję, a zwykle występuje on w wariancie złotym lub miedzianym. To już nie jest ten sam stolik. Proszę zerknąć na zdjęcia – jest w otoczeniu tych samych mebli, a jak zmienił wnętrze, prawda?

mała stylowa lampka z metalowym stojakiem

ciemna aranżacja salonu ze stylowymi lampami

Jakie widzi Pani możliwości użycia mniej szlachetnych, przemysłowych metali w nowoczesnych projektach? Czy stal lub aluminium pasują tylko do wnętrz industrialnych?
Absolutnie nie! Proszę zamknąć oczy i przywołać w myślach wnętrze francuskiego pałacu, pełnego zdobień i dekoracji. A pod sufitem… Pewnie widzi pani kryształowy żyrandol. A ja właśnie tam wieszam identyczny, ale z czarnej stali. Biały marmurowy stoliczek wymienimy na czarny… Czy nadal podoba się Pani to wnętrze? Jeśli tak, to znaczy, że metal jest uniwersalny i można się nim bawić, zachwycać i łamać konwencje.

metalowe osadzenie żarówki w lampie

Oprócz estetyki ważne są także aspekty techniczne. Które metale najlepiej poradzą sobie z dużym obciążeniem, na przykład można z nich wykonać nogi, które utrzymają gruby blat stołu?
Zostawiając na chwilę metal na boku, powiem, że nogi mogą być nawet z kartonu (co robi popularna sieciówka). Ważne jest, jak ten karton czy metal jest zrobiony, a nie czy jest stalą, mosiądzem czy aluminium.

Jest podstawowy podział na profile i pręty, czyli na elementy puste lub pełne w środku. To oczywiste, że pełne są bardziej wytrzymałe. Gdy szukamy produktu z metalu w sklepie, wybierajmy te solidne, ciężkie. One dają gwarancję trwałości i jakości.

duża i mała stylowa lampa pomiędzy meblami

Czy na wybór materiałów, z którymi Pani pracuje, wpływa ich dostępność na polskim rynku? Czy są tworzywa, które chętnie poddałaby Pani twórczemu opracowaniu, ale są one u nas niedostępne?
Niestety jest ich mnóstwo. Korzystamy z najlepszej dostępnej w Polsce stali, co tłumaczy ceny naszej kolekcji. Ale chociażby we Włoszech jest wiele materiałów, które nie są u nas dostępne. Produkowane są w małych partiach albo wyłącznie dla jakieś marki, a sprowadzenie ich do Polski oznaczałoby wyprodukowanie eksponatu muzealnego, bo cena byłaby absurdalnie wysoka.

Jakie są możliwości personalizacji Pani projektów? Czy realizuje pani indywidualne zlecenia? Czy można wybrać dowolny metal i sposób jego wykończenia?
Tak, personalizacja i customizacja to słowa, które najczęściej pojawiają się w naszych ustach, a także często pytają o nie architekci. Tak, możemy zrobić mebel większy, wyższy, lakierowany. Realizujemy nie tylko nasze projekty, ale także architektów, projektantów i designerów. Zawsze sprawdzamy, czy przesłany do nas projekt jest ich własnością. Niestety często się zdarza, że dostajemy prośby o stworzenie kopii. Wtedy zdecydowanie odmawiamy.

mała lampka z metalową nogą pomiędzy dwoma fotelami

Czy zauważyła Pani wzrost popularności elementów wystroju wnętrz wykonanych z metali w ostatnich latach? Może któryś z metali ma dziś swoje pięć minut?
W moim pokoju z dzieciństwa ani jedna rzecz nie była wykonana z metalu. Myślę dalej o domu rodzinnym… Z wyjątkiem mosiężnych klamek nic nie przychodzi mi do głowy. Było w nim drewno, tkaniny, szkło. A dzisiaj w domu mam metalowe stoliki nocne, stoliki w salonie, stół w jadalni, meble ogrodowe, pudełeczka na biżuterię, meble łazienkowe, osłonki doniczek, nawet stojak na płyty winylowe, lampę i lampki nocne, tacę śniadaniową. A wnętrze domu jest ciepłe, kolorowe i przytulne. To chyba jest pięć minut metalu. Ale wyznacznikiem tego nie jest mój dom, lecz sklepy, w których jest mnóstwo metalowych lub wyglądających jak metalowe produktów. Skoro malujemy drewno czy plastik jak metal, to z pewnością jest to materiał na topie.

złoty pojemnik na chusteczki na lustrzanym stoliku

stylowa lampa stojąca z metalowymi elementami

Valevsky Home Jewelry