Kolory we wnętrzach, jakie mogą zagościć w nich w sezonie 2026/2027 czerpią z tego samego źródła, co i trendy w modzie – z barw kojarzonych z jesiennymi owocami, winem i roślinnością, która zamiast więdnąć, dojrzewa i ciemnieje. Po latach dominacji beżu i szarości wahadło znowu przechyla się w stronę koloru nasyconego, ciemnego, momentami wręcz teatralnego. Zobaczcie nasze propozycje.
Winter green – ciemna zieleń we wnętrzach
Winter green to zieleń butelkowa, ale bardziej stonowana i chłodniejsza niż ta znana z ostatnich sezonów – bliżej jej bowiem do igliwia niż do liścia. Dobrze wpisuje się w trendy kolorystyczne we wnętrzach na jesień i zimę.

Sprawdza się na dużych płaszczyznach: ścianach, frontach kuchennych, tapicerce sof. W zestawieniu z mosiądzem czy ciemnym drewnem dębowym wygląda intrygująco, bez efektu „modnej plamy koloru”, która za dwa lata będzie się prosić o przemalowanie.


Bakłażanowy fiolet (aubergine) – oberżyna jako akcent
Aubergine, czyli bakłażanowy fiolet, to kolejna propozycja. Oberżyna to nadal paleta fioletów, ale wprowadza ciemniejszy, bardziej zmysłowy nastrój. Równoważy jednak jego odwieczne skojarzenia z władzą królewską i luksusem czymś zdecydowanie bardziej stonowanym i bliskim natury. Ten głęboki, ziemisty i lekko dymny odcień doskonale odnajduje się zarówno w modzie, jak i we wnętrzach – pojawia się na wszystkim: od tekstyliów domowych i ścianach, po dzianiny, akcesoria oraz wyroby ze szkła.
Lepiej sprawdza się jako akcent: zasłony, jeden fotel, rama łóżka, niż jako kolor ścian w całym pomieszczeniu. Pamiętajmy też, że działa dobrze przy naturalnym świetle, a w słabo oświetlonych wnętrzach może wyglądać po prostu na brudnoszary.


Kolor owocu granatu (pomegranate) – głęboka czerwień i burgund
Pomegranate, czyli głęboka czerwień granatu, jest w tym zestawie najbardziej ryzykowna, a zarazem najbardziej efektowna. To nie jest czerwień korporacyjna ani czerwień z płyt kuchennych sprzed dekady – ma w sobie więcej brązu i fioletu, przez co starzeje się w pomieszczeniu łagodniej. Dobrze komponuje się z terakotą i naturalnym kamieniem, gorzej z chłodnym metalem – zestawienie z chromem czy stalą nierdzewną potrafi wyglądać przypadkowo. To również kolor bliski modnemu dziś burgundowi we wnętrzach.




Tabaka i głęboka czekolada – ciemny brąz wraca do wnętrz
Jakie inne kolory we wnętrzach sprawdzą się na jesień i zimę? Do tego zestawu warto dodać takie, które także pasują do tej samej rodziny barw.
Tabaka – ciemny, tytoniowy brąz, bardziej matowy i przybrudzony niż popularny w ostatnich latach koniak. Dobrze radzi sobie jako tło dla zieleni i bakłażana, bo nie konkuruje z nimi o uwagę – działa raczej jak rama niż jak akcent. Sprawdza się na dużych meblach tapicerowanych i w stolarce. Brąz we wnętrzach wraca zresztą w coraz większej liczbie zestawień, ale ten odcień jest zdecydowanie mniej oczywisty niż karmel czy koniak.

Ciemna czekolada także odkrywa głębokie oblicze brązu, niosąc za sobą bogate tony espresso i gorzkiej czekolady, które potrafią nadać każdej przestrzeni stonowany i wyrafinowany charakter. Ta paleta barw w równym stopniu wnosi ciepło, co elegancję, oferując subtelny sposób na wprowadzenie głębi i nastroju za pomocą mebli, akcesoriów oraz detali stylizacyjnych.
Żywe niebieskości – ciemny granat i błękit atramentowy we wnętrzu
Wyraziste i żywe a zarazem mocne niebieskie akcenty (vivid blue, electric blue) stojące w samym centrum uwagi, wnoszą zastrzyk koloru do wnętrz, mody i codziennych akcesoriów. Te inspirowane kobaltem odcienie – pewne siebie, energiczne i niemożliwe do przeoczenia – stanowią wyrazistą alternatywę dla łagodniejszych błękitów, momentalnie przyciągając wzrok, niezależnie od tego, czy pojawiają się jako pojedynczy, główny element, czy stanowią bazę całej stylizacji.




Jak łączyć modne kolory we wnętrzu?
Wspólnym mianownikiem tych pięciu kolorów jest głębia i pewna ciężkość – żaden z nich nie działa dobrze w małych dawkach na białym tle, tak jak dawniej robiły to pastele. Wymagają one raczej myślenia o całym pomieszczeniu: materiale, świetle, fakturze – niż o pojedynczej ścianie pomalowanej na jeden kolor sezonu.

Dlatego przy wyborze kolorów do wnętrza w nadchodzącym sezonie warto patrzeć nie tylko na sam odcień, ale też na jego sąsiedztwo, ilość naturalnego światła i materiały, które już znajdują się w pomieszczeniu. Ciemne barwy potrafią być bardzo efektowne, ale wymagają nieco więcej planowania niż neutralne beże i szarości.



Fot. mat. prasowe: Annie Sloan,
Baza produktów
Inne ciekawe wydarzenia
Warsaw Home & Contract 2026
Design Decade Summit by Warsaw Home
Design Decade Summit by Warsaw Home
ArtDate 2026
SELEKCJA: spotkanie z rzeczami, które nie mają daty ważności






