Aktualny motyw: Ceramika

MECENAS MOTYWU

Minimalizm w praskim Soho

Warszawska Praga przyciąga bezpretensjonalnym klimatem. Stare podniszczone kamienice przeplatają się z tymi odrestaurowanymi oraz z nowoczesnym budownictwem. W sercu praskiego Soho znajduje się mieszkanie, które kreatywnie łączy minimalizm z ciepłem rodzinnego domu, wpisując się w estetykę dzielnicy.

Zapoznanie z tym miejscem rozpoczynamy od długiego, przestronnego korytarza. Hol wita domowników i gości, zapraszając z jednej strony do części sypialnianej, a z drugiej strony do części wypoczynkowej mieszkania. Ściany przedpokoju nietypowo pokryto jedną warstwą tynku strukturalnego, celowo unikając przecierania i wygładzania, aby uzyskać efekt matowej chropowatości.
Strzeliste lustro zainstalowane pod sufitem nawiązuje do dużych fabrycznych okien budynków Manufaktury Lnianej i Jutowej powstałych w 1898 roku na terenie dzisiejszego Soho Factory.

Minimalizm w praskim Soho Minimalizm w praskim Soho Minimalizm w praskim Soho
Przearanżowano mniejszy pokój i otworzono go na przestrzeń salonowo-kuchenną, aby stworzyć ukrytą jadalnię, swoistą enklawę. Odrapane i wysłużone tynki praskich kamienic były inspiracją do jadalni w stylu wabi-sabi. Piękno zawarte w przemijaniu, działająca uspokajająco oliwkowa zieleń niedoskonałych ścian, żywe rośliny ulokowane na obszernych, wyrastających ze ściany półkach oraz drewniany stół stworzyły oazę spokoju.

Minimalizm w praskim Soho Minimalizm w praskim Soho Minimalizm w praskim Soho

Prostotę tego miejsca, a jednocześnie jego element charakterystyczny, buduje ograniczona paleta barw, którą posłużyła się autorka projektu Aleksandra Nicieja – miłośniczka designu i ceramiki, z zawodu marketingowiec.

Sercem mieszkania jest salon połączony z kuchnią i jadalnią, który przysłaniają śmietankowo białe okienne panele japońskie. Niska sofa i fotel o organicznych kształtach w tkaninie boucle, stolik kawowy z różanego marmuru i niemal trzymetrowa półka telewizyjna z bielonego dębu wypełniają wnętrze, ale nie przytłaczają go.

Minimalizm w praskim Soho Minimalizm w praskim Soho Minimalizm w praskim Soho Minimalizm w praskim Soho

Oszczędne, funkcjonalne formy płynnie wtapiają kuchnię w salon. Ta minimalistyczna przestrzeń gotowa jest do codziennych wyzwań. Czy powstają tu smaki zapamiętane z dzieciństwa? Tak! Wysokie po sufit, matowe białe fronty ocieplone zostały światłem i jasnym kamieniem otulającym ściany i blaty. Na pierwszy plan wyszły naturalne drewniane deski gotowe do pomocy. Długi i szeroki blat umożliwia wspólne gotowanie i tworzenie pięknych wspomnień. Strefa pomiędzy kuchnią a salonem oddzielona jest obrazem urozmaiconym naturalną kompozycją roślin.

Kiedy nadchodzi czas kąpieli, przenosimy się w drugą część mieszkania, stworzoną z myślą o relaksie. Zaaranżowano tu trzy rodzaje świateł, a każde z nich nadaje łazience inny klimat. Proste linie połączono z obłymi, aby minimalistyczne wnętrze nabrało naturalności i spokoju. Wielkoformatowe płytki we wzór lastryko połączone są z nieperfekcyjnym, chropowatym tynkiem – nawiązują tym samym do holu mieszkania. Dominują tu odcienie beżu, bieli i śmietanki oraz czerń. Podczas projektowania wnętrza autorka konsekwentnie unikała złotych, srebrnych i kryształowych elementów wystroju.

Minimalizm w praskim Soho Minimalizm w praskim Soho Minimalizm w praskim Soho

Po zachodzie słońca ukojenia można szukać w sypialni, której duszą jest zielona smukła dracena – prezent od ukochanego dziadka. Funkcjonalności temu pomieszczeniu dodają liczne ukryte szafki wtopione w ścianę. Kojące barwy, miękkie tkaniny i naturalne, matowe materiały już od progu wprowadzają w stan relaksu a lustra i oświetlenie sprawiają,  że wnętrze jest dwuwymiarowe.

Bio projektu

    • Projekt: ALEKSANDRA NICIEJA
    • Lokalizacja: Warszawa, Praga
    • Zdjęcia: PIOTR DERLIK

Galeria zdjęć

Fot.: PIOTR DERLIK ;
oprac. na podst.:  mat. prasowe ALEKSANDRA NICIEJA