Pochodzący z Japonii nurt wabi-sabi może być ratunkiem przed dyktatem modnego minimalizmu albo przytulnego hygge. W świecie designu zrobił on miejsce na to, co wypadało chować głęboko – czyli na przedmioty nieidealne i takież wnętrza. Pełne życia, z głębokimi bruzdami historii. Poznajcie Adama Leszczyńskiego z BLASK STUDIO, twórcę wyjątkowych ścian, znanego jako Walle.