OCULUS: multimedialny performans

Projektanci z tureckiego studia NOHlab wraz z młodą artystką Buşra Tunç postanowili zaangażować nasze zmysły i trochę się z nimi podroczyć. Tak oto powstał multimedialny performans OCULUS, do obejrzenia, a raczej doświadczenia, podczas trzeciej edycji Istanbul Design Biennial 2016.

Stambulskiemu biennale towarzyszyło tym razem pytanie „Are we human?”. Więź łącząca nas z nowymi technologiami jest silna, lecz również transparentna. Ciężko złapać tę nić, nie ulegając przy tym złudzeniu. Optycznemu, słuchowemu czy innej niespodziance, którą serwuje nam umysł wystawiony na silne bodźce.

NOHlab i Buşra Tunça wykorzystali przenikanie się wirtualnych światów z szeroko otwartymi na nie oknami monitorów, wyświetlaczy i ekranów

Okna monitorów

NOHlab i Buşra Tunça wykorzystali przenikanie się wirtualnych światów i całkiem materialnych aranżacji przestrzeni, które znamy z codziennego życia, z szeroko otwartymi na nie oknami monitorów, wyświetlaczy i ekranów. W swojej multimedialnej, interaktywnej instalacji OCULUS twórcy użyli m.in. prac HAS Architects, grupy architektów wnętrz z Aleksandrii.

gra białego światła na zielonej powierzchni

oświetlona geometryczna konstrukcja

Przestrzenna forma świetlnej kopuły, przypominająca kopuły geodezyjne Fullera, stanęła pod kopułą historycznego arsenału w Stambule. Figury geometryczne, z których ją złożono, zamieniły się w monitory. Doskonale symetryczna przestrzeń historycznej budowli stała się tłem dla tego, co rozgrywało się w środku konstrukcji. Wchodząc do jej wnętrza, trzeba było znaleźć estetyczną nić łączącą historię ze współczesnością.

budowa geometrycznej konstrukcji

Czas i przestrzeń okazują się tylko nieostrymi wrażeniami

OCULUS pokazuje nam brak równowagi, ciągłe balansowanie na granicy światów realnego i wirtualnego. Interpretacje, jakie rodzą się w głowie widza-uczestnika performansu, wynikają z jego doświadczeń zmysłowych, czyli z jego zmysłowej historii. Czas i przestrzeń okazują się tylko nieostrymi wrażeniami, które pojawiają się w naszych umysłach, by za chwilę rozmyć się w niewyraźną plamę. Przestrzenność to w tym przypadku nie tylko geometryczne formy i wyświetlane obrazy, ale i otaczający nas dźwięk. Dźwięk, który niepokoi, który przywołuje różne wspomnienia. I nie jest to tylko muzyka, ale np. odgłos tłuczonego szkła czy delikatnego przesypywania się ziarenek.

gra świateł na dużej powierzchni

duża geometryczna bryła

Taki audiowizualny przekaz wykorzystują w swoich pracach zarówno Deniz Kader i Candaş Şişman, którzy w 2011 roku stworzyli multidyscyplinarne studio NOHlab, jak i Buşra Tunç, młoda architekt eksperymentująca z przestrzennymi formami, muzyką, światłem i rozmaitymi materiałami. Duet NOHlab ma na swoim koncie wizualizacje np. dla domu mody Chanel, zespołu Pink Floyd, Ankara State Polyphonic Choir, Audi czy Blackberry. Twórcy wciąż zdobywają nagrody na festiwalach związanych z animacją i designem.

Oprac. na podst.:
www.designboom.com