Aktualny motyw: Świąteczne inspiracje

Misja: 15 apartamentów na Złotej 44

Pod koniec lutego MAGAZIF został zaproszony na Złotą 44, aby zobaczyć, jak architekt wnętrz Alina Badora poradziła sobie z nie lada wyzwaniem – urządzeniem 15 apartamentów w tej ekskluzywnej lokalizacji. Zobaczcie, jaki jest efekt jej pracy.

Wydarzenie zorganizował właściciel mieszkań, firma No. 44, zajmująca się długoterminowym wynajmem luksusowych apartamentów w Warszawie. Jak mówili przedstawiciele No. 44, do dyspozycji ich klientów jest 9 pięter z 2–4-pokojowymi apartamentami o powierzchni od 57 do 218 m2 o ekskluzywnym wystroju wnętrz, z zaawansowanym systemem zarządzania apartamentem umożliwiającym indywidualne skonfigurowanie oraz z szeregiem innych luksusowych udogodnień.

wnętrze apartamentu na Złotej 44 z dużym czerwonym łóżkiem i różowym fotelem
15 najnowszych apartamentów w ofercie No. 44 to efekt pracy architekt wnętrz Aliny Badory

15 najnowszych apartamentów w ofercie No. 44, z których kilka można było zobaczyć na żywo podczas spotkania, to efekt pracy architekt wnętrz Aliny Badory, która zaproponowała kompozycje w trzech kolorach przewodnich, wypełniając lokale produktami wybranych przez siebie polskich marek. Jak sama mówiła zgromadzonym podczas swojej prezentacji, lokale mają służyć głównie osobom przyjeżdżającym z zagranicy, oddelegowanym na dłuższy czas do pracy w Warszawie, często wraz z rodzinami. Architekt zdradziła też kilka zakulisowych szczegółów swojej pracy, zwracając uwagę na to, jakim wyzwaniem było skoordynowanie wszystkich dostaw mebli oraz przygotowanie aż 15 apartamentów w jednym czasie. MAGAZIF zapytał architektkę, jak jej się pracowało nad tym wymagającym zleceniem.

Istotne było, żeby projektowane wnętrza były przytulne, przyjemne w odbiorze i – co najważniejsze – funkcjonalne

Co było dla Pani największym wyzwaniem podczas projektowania 15 apartamentów dla No. 44 i jak sobie Pani poradziła z trudnościami?
Największym wyzwaniem było zaprojektowanie wnętrz pod „wirtualnego mieszkańca”, a więc przed przystąpieniem do pracy musiałam określić/wyobrazić sobie, kto będzie mieszkał w tym apartamencie oraz jakie będzie miał potrzeby, w projektowaniu bowiem najważniejsze jest poznanie klienta, a w tym wypadku było to wczucie się w drugą osobę. Nie mając skonkretyzowanego odbiorcy, postanowiłam zaprojektować apartamenty w trzech różnych kolorystykach. Były to grupy: Siena – czyli ciepłe odcienie żółci, Nicea – granaty, błękity, turkusy, oraz Burgund – odcienie bordowe, ciepłe czerwienie. Uważam, że wszystkie te trzy grupy świetnie się ze sobą komponują. Po kolorach przyszły kolejne inspiracje: Włochy i Francja, oraz czerwone wytrawne wino – ukochane destynacje wakacyjne oraz ulubiony trunek moich dotychczasowych klientów. Pomyślałam, że doświadczenia z codziennej pracy z moimi klientami powinny być dla mnie wytyczną przy projektowaniu tych luksusowych apartamentów na wynajem. Poza tym istotne było, żeby projektowane wnętrza były przytulne, przyjemne w odbiorze i – co najważniejsze – funkcjonalne, czyli aby były wyposażone w niezbędne do wygodnego życia meble.

Jakie marki dostarczyły swoich produktów do wyposażenia wnętrz apartamentów? Dlaczego właśnie takie firmy Pani wybrała?
Postawiłam na rewelacyjne moim zdaniem polskie marki, jak choćby Profim – producenta doskonałych, świetnych pod względem jakości i designu krzeseł i foteli. Do apartamentów na Złotej wybrałam najnowszą kolekcję Chic tej marki. Uwzględniłam również Paged – producenta drewnianych krzeseł, biurek świetnej jakości i o ponadczasowym stylu. Pojawiły się także Balma i Noti – u tych producentów zamówiłam regały, komody, szafki i bez wątpienia był to świetny wybór z uwagi na doskonałe wzornictwo obu marek. Meble tych firm wybrałam w naturalnych fornirach orzechu amerykańskiego i dębu. Z kolei kolorowe meble tapicerowane pochodzą z niewielkiej firmy Absynth.

Efekt oceńcie sami!

wnętrze apartamentu na Złotej 44 z przestronnym salonem z czerwoną sofą i widokiem na pałac kultury wnętrze apartamentu na Złotej 44 z jasną jadalnią

Fot.: No. 44