Aktualny motyw: tworzywa sztuczne

Portal wnętrzarski MAGAZIF

Mecenas motywu

O sukcesach i planach: rozmowa z Natalią Wieteską

Zdobyła Red Dota, rozwija własną markę, współpracuje z innymi, osiąga międzynarodowe sukcesy, przy czym nadal wspiera lokalnych rzemieślników i osobiście dba o każdy szczegół przy powstawaniu własnych projektów. Zapraszamy do przeczytania rozmowy z Natalią Wieteską.

Natalia Wieteska

Mniej więcej rok temu, zaprojektowana przez Ciebie komoda Brinkk zdobyła Red Dota. Co zmienia się w życiu projektanta, gdy ma się takie wyróżnienie w kieszeni?
Nagroda Red Dot to na pewno duże wyróżnienie, a sama „kropka” zdecydowanie przyciąga uwagę. Na targach w Mediolanie, gdzie miałam swoje stoisko i mebel z oznakowaniem Red Dot, wzbudziło to wręcz ogromne zainteresowanie! Wiele osób kojarzy tę nagrodę, dzięki temu zdobyłam kilka wartościowych kontaktów czy publikacji w prasie. Myślę jednak, że taka nagroda to miły „przystanek” w pracy projektanta, ale dużo projektów i wyzwań jeszcze przede mną!

Brinkk table

Brinkk table

W trakcie Warsaw Home prezentowałaś się wspólnie ze Swarzędz Home, z resztą o tym, że współpracujecie wspomniała w wywiadzie dla MAGAZIF również Julitta Maciejewska-Walczak. Czy możesz zdradzić jak doszło do tej współpracy?
Z prezes Swarzędz Home, panią Julittą Maciejewską-Walczak, poznałam się właśnie na targach w Mediolanie. Miałam tam swoje małe stoisko w ramach wystawy młodych projektantów, Salone Satellite. Panią Julittę, jak mi później wspominała, zainteresowała Polka wystawiająca się z meblami skrzyniowymi, w dodatku z Red Dotem. Dała mi swoją wizytówkę, a później spotkałyśmy się już w Poznaniu, gdzie Swarzędz ma swój showroom i gdzie ja też mieszkam. Zaproponowano mi włączenie mebli Brinkk do kolekcji marki i właśnie na targach Warsaw Home były one pokazywane po raz pierwszy.

Komoda Brinkk, fot. Swarzędz Home

Czy możesz opowiedzieć coś więcej o swoim drugim, również niezwykle ważnym wyróżnieniu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego?
W czasie studiów na ASP byłam stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – było to stypendium za dobre wyniki w nauce, za udział w konkursach czy kursach. W minionym roku ponownie udało mi się zdobyć stypendium z MKiDN, tym razem na rozwijanie autorskiego projektu artystycznego.

Masz swoją markę, Envee, ale czy zdarza Ci się gościnnie projektować dla innych marek? Jakich? Z kim ostatnio współpracujesz i jak oceniasz tę współpracę?
Tak, jak najbardziej! Markę Envee traktuję jak swojego rodzaju „portfolio”, kolekcję mebli zaprojektowanych dokładnie wg moich przekonań, co daje mi ogromną satysfakcję. Jednym z moich celów jest jednak również współpraca z producentami, projektowanie na zlecenia. W tej chwili, oprócz komód, pracuję również nad prototypami lamp dla marki Swarzędz, jestem też w trakcie rozmów z hiszpańskim producentem mebli. Projektuję także meble na specjalne zamówienie, np. dla projektantów wnętrz poszukujących czegoś wyjątkowego. Oprócz tego cały czas lubię sama projektować wnętrza i tym również się zajmuję.

Komoda Brinkk

Komoda Brinkk

Nie jest tajemnicą, że Twoje projekty powstają w oparciu o współpracę z lokalnymi rzemieślnikami. Co cenisz w trakcie takiej współpracy?
Nie ukrywam, że znaleźć rzemieślnika, który jest chętny podjąć się realizacji nietypowych projektów jest niełatwo. Ale kiedy już to się uda, najczęściej są to ludzie bardzo zaangażowani w swoją pracę i wykonujący ją bardzo starannie. Cieszy mnie to, że mogę zlecać pracę w Polsce, że mam stałą kontrolę nad produkcją nowych wzorów i mogę też liczyć na fachowe rady i korekty ze strony wykonawców. To bardzo ważne.

Co dość oczywiste, jesteś dość mocno zaangażowana w wybór odpowiednich materiałów. Jak ich szukasz i na co zwracasz uwagę? Co sprawia, że wybierasz taki, a nie inny materiał?
Zgadza się, wybór materiału jest kluczowy. Wybieram je oczywiście pod kątem właściwości i możliwości produkcyjnych, ale bardzo ważna też jest estetyka, jak materiał się prezentuje, czy jest pochodzenia naturalnego. W niektórych projektach staram się również używać materiałów nieczęsto używanych przy produkcji mebli, czy niezbyt popularnych – dzięki temu projekty wyróżniają się na tle innych, mają w końcu być trochę nietypowe! Lubię kontrastowe zestawienia materiałów i faktur w meblach, jak np. strukturę drewna zestawioną z gładkim i zimnym metalem.

Snip Coffee Tables

Snip Coffee Tables

Snip Coffee Tables

Nasze otoczenie, to, w jakich przestrzeniach przebywamy i z jakimi przedmiotami obcujemy, mocno wpływa na nasze samopoczucie

Projektujesz nie tylko meble, ale i wnętrza. Co wolisz i dlaczego?
To prawda, stale zajmuję się również projektowaniem wnętrz i sprawia mi to dużą radość, ale to projektowanie mebli jest moim największym zamiłowaniem. Trudno do końca wyjaśnić, dlaczego. Być może dlatego, że to meble, czyli pojedyncze obiekty, traktuję trochę jako formy rzeźbiarskie, zamkniętą całość, nad którą łatwiej jest zapanować, niż nad całym wnętrzem. I wnętrza i meble są dla mnie jednak istotne i myślę, że nasze otoczenie, to, w jakich przestrzeniach przebywamy i z jakimi przedmiotami obcujemy, mocno wpływa na nasze samopoczucie. Piękne wnętrza nieraz naprawdę mnie wzruszyły.

Projekt wnętrza

Jak zwykle pracujesz? Wolisz ciszę, spokój i skupienie, czy może projekty rodzą się z pozornego chaosu oraz interakcji z innymi, czyli wtedy, gdy dużo się wokół Ciebie dzieje?
Pracuję raczej sama i bardzo cenię sobie spokój. Niekoniecznie oznacza to jednak ciszę, zazwyczaj pracuję przy muzyce, pozwala mi się to skoncentrować i wprawia w dobry nastrój. Wyniki pracy jednak zawsze konsultuję z bliskimi, czy znajomymi projektantami, opinia innych jest bardzo cenna i często „otwiera głowę”.

Projekt wnętrza

Czy zdradzisz nam nad czym obecnie pracujesz?
Oprócz kilku projektów wnętrz pracuję nad wspomnianymi prototypami lamp, a także przygotowuję nowe wzory i modele produktów na zbliżające się targi w Mediolanie – w 2019 znowu będę miała okazję pokazać tam kilka nowych projektów. Czeka mnie intensywny, ale też ekscytujący czas!

Fot.: Envee, Swarzędz Home