Home office to już nie trend, a rzeczywistość

O home office i dynamicznym rozwoju tego trendu mówi się już od lat, ale to, co dzieje się obecnie jest zjawiskiem masowym. W większości przypadków praca w domu ma charakter wymuszony okolicznościami. Nie oznacza to jednak, że po ustaniu pandemii wszyscy wrócimy do biur.

Jakie branża projektowa ma rady dla tych, którzy muszą szybko znaleźć sposób na pracę w domu? Co mają do zaoferowania producenci?

Wybierz dobre miejsce

Jeśli mieszkamy w domu i nawet, gdy nie mamy pomieszczenia służącego jako gabinet, miejsce zawsze się znajdzie. Na przykład w sypialni, która jest użytkowana zwykle tylko nocą, lub w garderobie, którą częściowo możemy dopasować do nowych potrzeb. – Wśród młodych ludzi, np. youtuberów panuje ostatnio trend tworzenia miejsc pracy w ogrodzie – mówi Michał Nowacki, projektant z CONSIDO, firmy zajmującej się projektowaniem wnętrz i wyposażeniem meblowym. – Budują sobie niewielkie pomieszczenie, np. 4 x 4 m, sąsiadujące z komórką do przechowywania narzędzi ogrodniczych. Tam aranżują przestrzeń, zaopatrując ją w niezbędne narzędzia do pracy. To dobre rozwiązanie, ponieważ nie dość, że zapewnia względny spokój, to jeszcze wprowadza pewne uporządkowanie w życiu. Tak, czy owak bowiem – by pracować – muszą wyjść z domu i udać się w inne miejsce. To jest mobilizujące – dodaje.

Takie dostosowane do potrzeb pracy przy domu pomieszczenia można również kupić w gotowej formie, czego przykładem jest Blackened Cedar Exteriors, zaprojektowane przez Neil Dusheiko Architects.

małe biuro w ogrodzie Blackened Cedar Exteriors od Neil Dusheiko Architects

Blackened Cedar Exteriors, Neil Dusheiko Architects

Dużo trudniej jest zaaranżować przestrzeń w mieszkaniu. – Nie ukrywajmy, że najczęściej wygląda to tak, że pracujemy przy stole w jadalni, który nie jest do tych potrzeb dostosowany, albo w pokoju dziecka, przy jego szkolnym biurku, co oczywiście też nie jest dobrym rozwiązaniem zwłaszcza, gdy szkoły są pozamykane – mówi Michał Nowacki z CONSIDO – Nie zapewnia to potrzebnej do pracy ciszy, atmosfery skupienia, a też sam stół zwykle nie jest do tego odpowiedni.

[advertisement banner=”147″ campaign=”90″ zone=”0″ mobile=”false”][/advertisement]

Możliwym rozwiązaniem w przypadku mieszkań jest pewne symboliczne, ale też akustyczne oddzielenie miejsca pracy od pozostałej przestrzeni. Pomóc mogą na przykład mobilne ścianki akustyczne VANK_WALL, które raz, że służą jako parawany, a dwa – wyposażone po jednej stronie w tablicę ścieralną, mogą się przydać do spisywania i uporządkowywania bieżących zadań. – W home office najważniejsza jest dyscyplina i samodzielne planowanie zadań. Osoby, które wcześniej pracowały zdalnie już nauczyły się takiego trybu, aby od rana być tak samo dostępnym i aktywnym jak w biurze. Inni dopiero się tej dyscypliny uczą – twierdzi Magda Rybitwa, Customer Care Manager z VANK, co potwierdza, że samodzielne obrazowanie sobie, spisywanie zadań ma swoje zalety. Ciekawe rozwiązanie to także ścianki działowe od Kinnarps, które da się zamontować do ściany czy sufitu, również z możliwością umieszczenia na nich tablicy do notatek.

komoda akustyczna od VANK jako tło dla białego biurka

Komoda z frontem akustycznym TOOR, biurko MOVE i pufy TRI, VANK

szara ścianka akustyczna i meble biurowe od vank

Mobilna ścianka VANK_WALL, VANK

podwieszane brązowe szare czarne ścianki akustyczne od Kinnarps na projekcie open space

Ścianki akustyczne, Kinnarps

Ciekawym rozwiązaniem może być również zastosowanie naściennych paneli akustycznych, które będą miały nie tylko walor rozpraszający i pochłaniający dźwięki, ale również estetyczny i oddzielający wizualnie przestrzeń pracy od domowej. Tego typu rozwiązanie udostępnia m.in. MDD.

pięć paneli akustycznych od MDD o nieregularnych kształtach na białej ścianie nad białym podwójnym biurkiem

Panele akustyczne, MDD

Oświetlenie ma znaczenie

Podczas szybkiego aranżowania domowej przestrzeni do potrzeb zawodowych, kierujemy się różnymi aspektami, ale często pomijamy jeden z istotniejszych: odpowiednie oświetlenie. – Zawsze najlepsze będzie naturalne – mówi Michał Nowacki z CONSIDO – Ja jestem zwolennikiem stawiania biurka na wprost okna czy innego naturalnego źródła światła. Raz, że mam bezpośredni kontakt z naturalnym jego źródłem, które odpowiednio stymuluje pokłady mojej energii, a dwa, że mogę spojrzeć za okno, oderwać wzrok od komputera, dać odpocząć oczom i myślom.

elegancki fotel z żółtym siedziskiem przy białym biurku na kółkach

Knoll

Jeśli niemożliwe jest postawienie biurka przy oknie, trzeba ten deficyt zrównoważyć sztucznym oświetleniem. Pilnować, by jego źródło równomiernie padało na blat i miało naturalną temperaturę barwową (3300–5300 K), a nie ciepłą, która rozleniwia ciało i umysł.

Meble – redefinicja funkcji

Wracając do stołów w jadalni czy blatów, przy których pracujemy. – Sytuacja jest taka, że tradycyjne stoły w jadalni nie spełniają roli, jakiej od nich obecnie oczekujemy – twierdzi Michał Nowacki z CONSIDO. – Mam wrażenie, że najlepszym rozwiązaniem jest kupić stół, który będzie pełnił wiele funkcji naraz. Wyposażony w mediaport i system prowadzenia kabli w taki sposób, by nie przeszkadzały one, np. podczas posiłku. Producenci zdają się zauważać te potrzeby. Stoły i biurka estetycznie zaczynają przypominać domowe meble. Jest też duża dowolność w doborze kolorystyki tapicerek, wzorów i kolorów.

[advertisement banner=”147″ campaign=”90″ zone=”0″ mobile=”false”][/advertisement]

Biurko Ogi od MDD jest tego dobrym przykładem. Może służyć zarówno za stół, jak i biurko. Łatwo jest je estetycznie dopasować do różnych w charakterze wnętrz – od chłodniejszych, loftowych, po ciepłe, tradycyjne wnętrza.

nowoczesne biurko Ogi od biały blat na drewnianych brązowych nogach na błyszczącej kamiennej podłodze MDD

Biurko Ogi, MDD

W przestrzeniach domowych sprawdzi się również stół z elektrycznie regulowaną wysokością, np. VANK_MOVE. – Dzięki regulacji wysokości możemy dostosować poziom blatu do wzrostu wielu użytkowników: rodziców i dzieci szkolnych w różnym wieku – mówi Małgorzata Wardecka, dyrektor handlowy VANK. – Możliwe jest też wyposażenie biurka w nablatowy przepust kablowy i mały mediaport montowany w blacie lub listwę z 6 gniazdami montowaną pod blatem. Te elementy są bardzo ważne dla zachowania porządku w domowym biurze.

kobieta stojąca przy regulowanym biurku VANK_MOVE od VANK z regulacją wysokości na tle betonowej surowej ściany

Biurko VANK_MOVE, VANK

Biorąc pod uwagę, że home office raczej nie różni się specjalnie liczbą godzin spędzanych na siedząco przy komputerze, potrzebny jest wygodny fotel, bo ten z jadalni rzadko kiedy się do tego nadaje. Estetyka jest ważna, i tu producenci wychodzą naprzeciw umożliwiając swobodną konfigurację swoich foteli, ale również ergonomia. Fotel Fiber marki MUUTO, w wersji biurowej, obrotowej, można swobodnie skonfigurować pod kątem aranżacji domowego wnętrza. W ciepłym kolorze tapicerki i wybranym wykończeniem podstawy (od bieli, poprzez bladoczerwony, bladozielony, po szary i czarny).

nowoczesny niebieski fotel Fiber od MUUTO na kółkach przy stoliku z jasnym blatem i czarnych nogach

Fotel Fiber, MUUTO

Wybrać warto fotele dostosowane do pracy biurowej, które są trwalsze i bardziej wytrzymałe i – co ważne – dopasować kółka do powierzchni, na której będzie on stał, żeby nie zniszczyły podłóg. Kinnarps, który nieustannie prowadzi badania dotyczące zarówno naszej kondycji jako pracowników, jak i zmian społecznych i kulturowych, opracowuje swoje najnowsze fotele zgodnie najnowszymi danymi w zakresie ergonomii, które dopasowują się do użytkownika, a więc zapewniające swobodną regulację.

brązowy i biały fotel obrotowy Plus od Kinnarps z podłokietnikami na czarnej podstawie na kółkach

Fotel obrotowy Plus, Kinnarps

czarny elegancki Fotel VANK_FIL od VANK obok czarnej szafki z niebieskimi przesuwanymi drzwiczkamii czarnym elegancki biurku z regulacją wysokości

Fotel VANK_FIL w towarzystwie komody TOOR i biurka MOVE, VANK

Może nas czekać powrót do idei sprzed lat mebli nie tylko wielofunkcyjnych, ale również charakteryzujących się „zmienną” formą

Powrót Halabali?

Jeśli rzeczywiście czasy kryzysu, które trzymają nas teraz w domach wpłyną na wzrost liczby osób na stałe pracujących w domu, może nas czekać powrót do idei sprzed lat, które i teraz choć w mniejszym stopniu zaznaczają swoją obecność – mebli nie tylko wielofunkcyjnych, ale również charakteryzujących się „zmienną” formą. – Żyjący w pierwszej połowie XX wieku czeski projektant Jindrich Halabala zaprojektował składane łóżko z domontowanym do niego biurkiem i szafkami – opowiada Michał Nowacki z CONSIDO – Po złożeniu tworzyło ono funkcjonalną przestrzeń pracy i wypoczynku. Mam wrażenie, że tego typu rozwiązania przeżyją swój renesans. Różnego rodzaju meblościanki z rozkładanym blatem czy sekretarzyki, które – po skończeniu pracy – można zamknąć i szybko przywrócić pomieszczeniu domowy charakter. Tego typu symboliczne przeobrażanie przestrzeni może ułatwić realizowanie w domu idei work-life balance.

[advertisement banner=”147″ campaign=”90″ zone=”” mobile=”false”][/advertisement]

biały klasyczny sekretarzyk Olsen od SEART z białym blatem i czarnym eleganckim drewnianym krzesłem

Sekretarzyk Olsen, SEART

Fot. i oprac. na podst.:
mat. prasowe SEART, VANK, Kinnarps, AQINA, MDD, Consido

Oceń ten artykuł

How useful was this post?

Click on a star to rate it!

0 / 5. 0

No votes so far! Be the first to rate this post.

domyślny avatar autor MAGAZIF.com
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama