Ta realizacja to autorska interpretacja stylu modernistycznego – z jednej strony uporządkowana, inspirowana niemiecką geometrią i wyraźnymi podziałami, z drugiej – pełna koloru i lekkości, jak we włoskim designie.
Mieszkanie zaprojektowała pracownia Projektive dla rodziny: rodziców z dwójką dzieci, psem i dwoma kotami. Właściciele są pasjonatami kina, szczególnie filmów Wesa Andersona, a także fotografii. Nie lubią oczywistych rozwiązań, cenią sobie indywidualizm i odwagę w urządzaniu wnętrz. Projekt rozpoczął się od rozmów i poznania codziennego życia domowników. Architektki postawiły na to, by mieszkanie było nie tylko estetyczne, ale też dopasowane do ich stylu życia, potrzeb i charakterów. Dlatego w całym wnętrzu znajdziemy wiele osobistych akcentów i przemyślanych detali.

Przestrzeń jest podzielona, ale spójna. Jasne kolory bazowe przełamane są mocnymi akcentami – czerwonymi drzwiami, granatową umywalką czy oryginalnymi lampami. W salonie i kuchni widać zamiłowanie właścicieli do wyrazistych form i odważnych połączeń kolorystycznych. Sypialnia z granatowymi ścianami i tapetą na suficie daje poczucie przytulności i spokoju. Łazienka to z kolei połączenie pastelowych frontów z kolorową ceramiką i ciekawymi teksturami.

Całość to efekt ścisłej współpracy architektek z inwestorami. Wnętrze nie jest „z katalogu” – ma swój własny charakter i opowiada historię tej konkretnej rodziny. Jak mówią sami mieszkańcy: „To cali my!” – i to właśnie było celem projektu.























