ōsma rano działa przy Podwalu 4, w neorenesansowej kamienicy w centrum Krakowa. Sam adres narzuca historyczny kontekst, ale wnętrze nie próbuje go naśladować. Zamiast stylizowania nowej funkcji na „starą krakowską kawiarnię”, Łukasz Nawer Habiera postawił na kontrast. Jest surowo, jasno i momentami niemal industrialnie, a centralny bar potraktowano jak osobny obiekt. Do tego dochodzą stal, kamień, pikselowa mozaika, sztuka Sainera i mocny akcent ultramaryny.

W krakowskich wnętrzach gastronomicznych łatwo wpaść w projektową rutynę: jeśli jest gdzieś stara kamienica, to zwykle idąc schematem ddoaje się trochę drewna i ciut elementów vintage, żeby było przytulnie. ōsma rano przy Podwalu to jednak zupełnie inna historia. Z jednej strony mamy wysoką, historyczną przestrzeń i duże okna. Z drugiej – współczesne materiały, stal nierdzewną, wielkoformatową ceramikę i mocno graficzne detale. Dzięki temu efekt jest intrygujący i bardziej miejski niż trywialnie nostalgiczny.
Bar nie jest zapleczem. Jest obiektem
Najmocniejszym elementem wnętrza jest bar. Nie wygląda jak typowa lada, którą trzeba było wstawić między kuchnię a salę. Ma własną skalę i ciężar, dzięki cegle, dlatego działa niemal jak architektoniczny obiekt ustawiony w centrum pomieszczenia.
Ścianę za nim, podobnie jak i blat wykończono wielkoformatowymi płytkami Stone Line Grupy Tubądzin. Kamienna faktura materiału jest tu ważna nie tylko ze względów praktycznych – dzięki niej bar ma wyraźną, niemal monolityczną powierzchnię.

I właśnie stal robi tu sporą część roboty. Nie jest schowana ani zmiękczona. Widać ją w wyposażeniu i detalach, przez co lokal dostaje charakter bardziej pracowni czy współczesnego baru niż klasycznej kawiarni.

Ażury i prześwity – ōsma rano w Krakowie
Ważnym motywem jest również prześwit i rytm. Elementy wyposażenia nie tworzą szczelnych, ciężkich brył – pojawiają się za to konstrukcje, które pozwalają zobaczyć, co znajduje się za nimi. Ta ażurowość dobrze współgra z dużymi oknami i światłem wpadającym do wnętrza.
Dzięki temu mimo użycia ciężkich materiałów przestrzeń nie robi się przytłaczająca. Kamień, metal i ceramika mają swoją wagę, ale światło i prześwity pozwalają zachować lekkość. Jest tak w przypadku regału czy barierki (oba elementy w kolorze ultramaryny) na pierwszym piętrze.
Kamień kontra sztuka
Bar i ściany nie konkurują jednak wyłącznie z wyposażeniem. W przestrzeni pojawia się sztuka Przemysława Blejzyka, znanego jako Sainer. Ekspresyjna praca artysty została zestawiona z bardziej powściągliwą, monochromatyczną architekturą wnętrza.


To ciekawe zestawienie, bo projekt nie próbuje zrobić z kawiarni galerii. Sztuka nie jest tu jedynym bohaterem. Jest jednym z elementów większej kompozycji, w której równie ważne są faktury, geometria i materiały.
Zabieg ten widać w zestawieniu dużych formatów z drobną, pikselową mozaiką. Skala materiału zmienia się z monumentalnej na niemal graficzną. Dzięki temu powierzchnie nie są jednorodne, mimo dość ograniczonej palety. Są też i prace Nawera.

Ultramaryna pojawia się tam, gdzie najmniej się jej spodziewasz
Najmocniejszy kolor zostawiono dla łazienki. Czarne płytki z kolekcji Pastele i Cielo e Terra Nero zestawiono z intensywną ultramaryną fug. To detal, ale właśnie on nadaje czarnej powierzchni zupełnie inny rytm. Zamiast kolejnej monochromatycznej łazienki powstaje mocny, niemal graficzny wzór.

To zresztą dobrze podsumowuje sposób myślenia o całym wnętrzu. Kolor nie został użyty po to, żeby po prostu „dodać wnętrzu energii”. Pojawia się jako część geometrii i zmienia odbiór materiału. Znalazł się też na barierkach i regale za barem.
Stara kamienica, ale bez nostalgii – ōsma rano w Krakowie
ōsma rano jest ciekawa właśnie dlatego, że nie próbuje być kolejnym lokalem, który sprzedaje atmosferę dawnego Krakowa. Historyczna architektura pozostaje widoczna, ale nowa warstwa jest zdecydowanie współczesna. Miejsce tętni życiem, mimo że minął już rok od otwarcia.
Projekt Nawera opiera się na kilku mocnych elementach: monumentalnym barze, stali, wielkoformatowej ceramice, ażurowych konstrukcjach, sztuce i pojedynczych, bardzo zdecydowanych akcentach kolorystycznych.
Zamiast dekorować starą kamienicę, potraktowano ją jak ramę dla nowego obiektu. I chyba właśnie dlatego ōsma rano nie wygląda jak kolejna krakowska kawiarnia urządzona „w klimacie”. Wygląda jak miejsce, które ma własny projektowy język i niepowtarzalny styl.
Polecamy też: Podcast z Łukaszem Nawerem Habierą
Projekt: Łukasz Nawer Habiera
Lokalizacja: Kraków
Typ: kawiarnia / restauracja
Realizacja: 2025
Sztuka: Przemysław Blejzyk / Sainer; NAWER
Galeria zdjęć


















Fot. Bartłomiej Senkowski
Baza produktów
Inne ciekawe wydarzenia
Targi Rzeczy Wyjątkowych Szczecin 2026
Miami Art Week 2026
Targi Rzeczy Wyjątkowych Wrocław 2026




